"Mają zacząć mordować?". Dziennikarz apeluje do Hołowni

"Mają zacząć mordować?". Dziennikarz apeluje do Hołowni

Dodano: 
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia Źródło: PAP / Leszek Szymański
"Teraz chyba już widzisz, czym się kończy zadawanie z bandziorami?" – napisał do byłego marszałka Sejmu Szymona Hołowni dziennikarz David Wildstein.

W ostatnim czasie Szymon Hołownia nie miał dobrych doświadczeń ze sprzyjającymi obozowi rządzącemu mediami. Na przestrzeni zaledwie kilku dni pojawiły się dwie publikacje: pierwsza ujawniająca jego rzekomą walkę z depresją, druga uderzająca w jego żonę. Do wymierzonych w polityka działań nawiązał w swoim wpisie David Wildstein. Dziennikarz zwrócił się w nim bezpośrednio do byłego marszałka Sejmu i wezwał go do odwagi.

Dziennikarz wzywa Hołownię do odwagi. "Czego jeszcze trzeba?"

"Jak już pisałem, po tym, co zrobiły te cyngle medialne Uśmiechniętej Polski, najpierw tobie, potem twojej żonie, każdy przyzwoity człowiek powinien stanąć w waszej obronie, niezależnie od różnic politycznych" – napisał na Facebooku Wildstein, po czym zapytał Hołownię, czy nie przyszedł czas, aby i on "zachował się przyzwoicie".

"W końcu sam to przyznałeś, że takiego hejtu, bydlactwa, nie spotkałeś nigdy. Że Tusk i jego kamaryla przekraczają wszelkie granice. Że za cel obierają sobie dzieci i żony. Że nic takiego nigdy nie spotkało Cię ze strony tego "strasznego" PiSu. Że działają jak służby jakiego reżimu czy bandyci. Że nie ma brutalniejszej, bardziej przemocowej bandy w polskiej polityce. A wcześniej sam przyznałeś, że namawiali Cię do Zamachu Stanu. Że chcieli zniszczyć w Polsce demokrację i przekręcić wybory. I że to, co dziś Cię spotyka, to zemsta za to, że nie zgodziłeś się na ich bandyterkę" – wymieniał.

Dziennikarz zapytał, czego jeszcze trzeba, żeby Hołownia zaczął z "tym tępym i tanim, niszczącym państwo Uśmiechniętym Populizmem" realnie walczyć. "Mają zacząć mordować?" – dopytał.

Czym się kończy "zadawanie z bandziorami"

"Może więc czas przestać płakać, robić z siebie ofiarę (którą zresztą faktycznie jesteś) i zacząć cokolwiek robić z tym syfem? Jeśli nawet nie dla Polski, to dla rodziny, na którą Ci się rzucili? Tego chyba wymaga już elementarna przyzwoitość, co nie?" – napisał dalej dziennikarz, wskazując, że ekipa o której mowa zdobyła władzę tylko dzięki Hołowni.

"Teraz chyba już widzisz, czym się kończy zadawanie z bandziorami? Czy jednak zdołali Cię złamać i sterroryzować? Mimo wszystko powtórzę. Odwagi Marszałku Hołownia, jak chcesz zostać zapamiętany?" – zakończył swój wpis dziennikarz.

Czytaj też:
Nawrocki w zasięgu rywala, Braun prawie jak Kaczyński. Najnowszy sondaż
Czytaj też:
"Wara od naszych rodzin". Hołownia zobaczył tę okładkę i nie wytrzymał
Czytaj też:
Hołownia reaguje na insynuacje dot. rzekomej choroby. "Postąpiłeś podle"

Źródło: DoRzeczy.pl / Facebook
Czytaj także