W czwartek głównym punktem posiedzenia Sejmu jest expose ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące bezpieczeństwa kraju, wojny na Ukrainie, relacji transatlantyckich oraz sytuacji wewnątrz Unii Europejskiej.
Podczas przemówienia Sikorski mówił m.in. o tym, jaka jego zdaniem jest stawka wojny na Ukrainie. Padła zaskakująca teza, dotycząca Unii Europejskiej.
Prezydent po expose ministra spraw zagranicznych
Prezydent Karol Nawrocki odniósł się do wystąpienia ministra spraw zagranicznych na konferencji prasowej w Sejmie. – Myślę, że przede wszystkim to dobra informacja dla Polek, dla Polaków, całej RP, że w kwestiach fundamentalnych, strategicznych, zasadniczych, polityka prezydenta RP i MSZ jest, jak moglibyśmy powiedzieć, na jednej stronie. To oczywiście odnosi się do zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej, to rzecz oczywista, że mówimy jednym głosem. To największe egzystencjalne zagrożenie dla Polski, dla całego porządku europejskiego – powiedziała głowa państwa.
– Zarówno prezydent Polski, jak i rząd polski muszą dokonać wszelkich starań, aby obecność Polski w grupie G20 była stała. To był także element wypowiedzi ministra Sikorskiego i tutaj z całą pewnością będziemy dokładać wszelkich sił i środków, aby Polska stała się stałym elementem grupy G20. Takie słowa zresztą podczas ostatniego bilateralnego spotkania powiedział do mnie prezydent Trump, że to wspólny kierunek i dla Polski i dla USA – podkreślił Nawrocki.
Nawrocki: Zabrakło asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej
Prezydent pozytywnie ocenił też słowa Sikorskiego o wadze współpracy Polski z USA i NATO. – Wybrzmiało, choć z dużą dozą sceptycyzmu, ale minister Sikorski przyznał, iż Waszyngton, USA, NATO, są strategicznym zobowiązaniem Polski – powiedział, zaznaczając, że cieszy się z tego.
– Zabrakło mi w wystąpieniu ministra Sikorskiego nieco większej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej. Minister Sikorski wprawdzie przyznał, że podwozie tego samochodu, który nazywa się UE, się psuje, takich słów użył, natomiast tutaj chciałbym większego wsparcia rządu w naprawie działalności KE – ocenił prezydent.
Głowa państwa: Wymyślony problem wyjścia z UE
– Nie ma wątpliwości, że Polska jest i pozostanie w najbliższym czasie w Unii Europejskiej – pan minister zaprojektował sobie na 15 minut pewien problem Polexitu – później ten wymyślony problem rozkładał na czynniki pierwsze. Takiego problemu oczywiście dzisiaj nie ma, natomiast asertywność Polski w relacjach z Komisją Europejską, wyraźne reakcje na politykę klimatyczną, politykę tożsamościową, migracyjną, z całą pewnością będą obecne w Pałacu Prezydenckim – zapewnił.
Jak dodał, zabrakło też szerszego odniesienia się do formatów regionalnych, jak m.in Inicjatywa Trójmorza, a także propozycji skierowanej do Niemiec w zakresie wypłaty odszkodowań za drugą wojnę światową dla Polski.
Czytaj też:
Sikorski oskarża: Chcą nas wyprowadzić z UECzytaj też:
Relacje Polski z USA. Sikorski w Sejmie: Nie możemy być frajerami
