Waszczykowski o „Czarnym wtorku”: Te protesty nie będę miały takiej skali jak rok temu

Waszczykowski o „Czarnym wtorku”: Te protesty nie będę miały takiej skali jak rok temu

Dodano: 
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
– Wszyscy byliśmy zaskoczeni w ubiegłym roku skalą czarnego protestu, jego gwałtownością, brutalnością i wulgarnością. Dzisiaj wiemy, że protesty takiej skali nie będą miały – mówił minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w porannej rozmowie RMF FM pytany o kolejne protesty proaborcyjne, które mają się dziś odbyć w całej Polsce.

Masowe protesty proaborcyjne kobiet, które sprzeciwiały się wprowadzeniu pełnej, prawnej ochrony życia w Polsce były główną przyczyną wycofania się rządu Prawa i Sprawiedliwości z poparcia ustawy przygotowanej przez środowiska obrońców życia. Dziś, gdy kobiety powracają na ulice polskich miast, by domagać się liberalizacji prawa aborcyjnego, minister spraw zagranicznych był pytany przez Roberta Mazurka w porannej rozmowie RMF FM o to, czy powtórzyłby swoje słowa sprzed roku, gdy mówił o protestujących kobietach „Niech się bawią”.

– Nie ma potrzeby dzisiaj – odpowiedział szef MSZ. – Wiemy, że te protesty takiej skali nie będą miały. Wiemy również, że (w tamtym roku – red.) były też częściowo ideologicznie motywowane, więc podchodzimy do tego spokojniej. Tym bardziej, że to bardzo prospołeczny i prosocjonalny rząd. Nie ma potrzeby tak gwałtownie protestować przeciwko temu rządowi – mówił Waszczykowski.

Czytaj też:
Ordo Iuris o czarnych protestach. "Rzekoma spontaniczność protestów była sowicie opłacana"

Czytaj też:
Czarny protest powraca. Jutro kolejna konfrontacja uliczna

Źródło: RMF 24
Czytaj także