Kradzież jak z filmu. Wszedł przez wentylację i ukradł biżuterię za 700 tysięcy złotych

Kradzież jak z filmu. Wszedł przez wentylację i ukradł biżuterię za 700 tysięcy złotych

Dodano: 
Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Polska Policja
W warszawskim centrum handlowym "Arkadia" doszło do nietypowej kradzieży. Złodziej najprawdopodobniej wszedł do środka przez szyb wentylacyjny, wziął klucz od skarbca i ukradł biżuterię wartą ponad 700 tysięcy złotych. Policja szuka sprawcy kradzieży.

Według ustaleń policjantów do kradzieży doszło w nocy z 27 na 28 listopada. Złodziej najpierw miał ukryć się w łazience, a później najprawdopodobniej drogą wentylacyjną znajdującą się w podwieszanym suficie dostać się do salonu. "Przedostał się do sklepu, wyjął z biurka klucz do skarbca, ukradł biżuterię i zegarki warte ponad 700 000 zł" - czytamy na stronie śródmiejskiej komendy.

W miejscu kradzieży została jednak lina po której opuścił się z sufitu na podłogę. Policjanci wytypowali już nawet podejrzanego o kradzież. To mężczyzna, którego uchwycił sklepowy monitoring kilka godzin przed kradzieżą. – W nocy również działał monitoring, ale nie zarejestrował żadnego ruchu. Być może sprawca wiedział, gdzie kamery są usytuowane – mówi asp. sztab. Robert Koniuszy ze śródmiejskiej policji.

Źródło: TVN Warszawa
Czytaj także