"To nie powinno się stać w wolnej Polsce". Orłoś o TVP i byłych kolegach z pracy

"To nie powinno się stać w wolnej Polsce". Orłoś o TVP i byłych kolegach z pracy

Dodano: 
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś 
Wydają mi się one tragikomiczne, dlatego, że są od strony dziennikarskiej niedopuszczalne, ale z drugiej strony są tak głupie, że aż śmieszne - ocenił słynne "paski grozy" z TVP Info były dziennikarz Telewizji Polskiej Maciej Orłoś.

W rozmowie z Wirtualną Polską dziennikarz odniósł się do do obecnej sytuacji w TVP. Zapytany, czy ma żal do swoich kolegów, którzy zdecydowali się kontynuować współpracę z publicznym nadawcą, odparł: "Nie, nie mam żalu". Jak podkreślił, niektórym z nich się trochę dziwi, niektórym współczuje, a jeszcze innych rozumie.

– Rozumiem, ponieważ życie jest życiem i nie każdy może sobie pozwolić na to, żeby tak po prostu trzasnąć drzwiami i odejść. Wiadomo, są różne zobowiązania, płatności – tłumaczył. W ocenie Orłosia, najgorzej mają ci, którzy pracują w informacji TVP. ponieważ firmują swoim nazwiskiem coś, z czym prawdopodobnie się nie zgadzają. – Ja nie chciałem się znaleźć w takiej sytuacji i wyczułem moment na to, by odejść – wskazał.

Dziennikarz przekonywał, że istnieje podobieństwo pomiędzy propagandą w PRL, a obecnym sposobem przekazywania informacji przez TVP. – Analogie dotyczące języka propagandy nasuwają się same, szczególnie jak ktoś pamięta PRL i to w jaki sposób TVP przekazywała informacje, manipulując odbiorcami. Na pewno kiedyś zostanie to ocenione. To nie powinno się stać w wolnej Polsce. Nie rozumiem, jak może być zgoda na takie coś na najwyższych szczeblach władzy – podkreślił.

Źródło: wp.pl
Czytaj także