Tak Polska zarządza relacjami z Ukrainą. Warzecha zapowiada nowy numer "Do Rzeczy"

Tak Polska zarządza relacjami z Ukrainą. Warzecha zapowiada nowy numer "Do Rzeczy"

Dodano: 
Łukasz Warzecha poleca nowy numer "Do Rzeczy"
Łukasz Warzecha poleca nowy numer "Do Rzeczy" 
Po deklaracji Władysława Kosiniaka-Kamysza Ukraińcy negatywnie nastawią się do Polski – mówi Łukasz Warzecha, zapowiadając nowy numer tygodnika "Do Rzeczy".

Zachęcając do lektury najnowszego numeru tygodnika "Do Rzeczy" Łukasz Warzecha zwrócił uwagę, że wiele tematów, jakie się w nim znalazły nie dotyczy wydarzeń bardzo bieżących, ale są to pogłębione analizy tego, co się dzieje. – I myślę, że to jest też wartość dodana naszego tygodnika – podkreślił.

Nowy numer "Do Rzeczy". Po deklaracji szefa MON Ukraińcy negatywnie nastawią się do Polski

– Czy Polska będzie odsyłała Ukraińców, którzy w naszym kraju są a nie chcą do swojego kraju wrócić, żeby walczyć z Rosjanami?. Temu poświęcony jest mój tekst, w którym pokazuję, jak Polska zarządza swoimi relacjami z Ukraińcami i Ukrainą, i kończy się to ostatecznie taką deklaracją złożoną przez pana ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza. Na razie za tą deklaracją nic jeszcze konkretnego nie idzie, ale ona też powoduje, że Ukraińcy będący w Polsce w odpowiedni sposób – czyli negatywny – nastawią się do naszego kraju – powiedział Warzecha.

Z kolei Maciej Pieczyński, mówi dalej publicysta, w swoim tekście "Uchodźcy czy zdrajcy" nie tylko analizuje motywację tych Ukraińców, którzy nie chcą wracać na Ukrainę, żeby za swój kraj walczyć, ale też pokazuje jakie napięcia społeczne powstały na samej Ukrainie w związku z decyzjami prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jak realizowana jest przez tamtejsze władze strategia dziel i rządź.

Na łamach „Do Rzeczy” również:

– Kwestia językowa – choć ważna – jest tylko preludium do uzyskania przywilejów związanych ze statusem mniejszości etnicznej i narzucenia swoich narracji historycznych na terenie Górnego Śląska. Gra nie idzie o sprawę języka, ale o groźbę długotrwałego procesu oddzielania Śląska od władzy centralnej w Warszawie – ostrzega Piotr Semka w tekście “Katalońskie wzorce – ślązakowska determinacja”.

– Mimo zaniku znajomości greki i łaciny nasza wyobraźnia wciąż jest ukształtowana przez antycznych autorów – stwierdza Wiesław Chełminiak w artykule “Stąd do starożytności”.

– Trend poprawnościowy polegający na wprzęgnięciu rynku reklamowego w progresywną ideologię – czyli w istocie szantaż – zaczął się systemowo na Zachodzie już dawno temu. Widzimy go teraz dobrze w Polsce – zauważa Jerzy Karwelis w tekście “Reklama w służbie ideologicznego biznesu”.

– Przeprowadzone przez Roberta F. Kennedy’ego Jr. imponujące dziennikarskie śledztwo ukazuje pandemię koronawirusa jako zaplanowaną akcję, za którą stali służby specjalne, politycy i miliarderzy – alarmuje Jakub Wozinski w tekście “Wszystkie ślady prowadzą do Wuhan”.

W najnowszym numerze również Rafał A. Ziemkiewicz o polskiej nadgorliwości w samobiczowaniu się.

Nowy numer „Do Rzeczy” w sprzedaży od poniedziałku 13 maja 2024 r.

Czytaj też:
"Do Rzeczy" nr 20: Czy polski rząd wyśle Ukraińców na wojnę

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także