Gersdorf: Ja pokieruję pracami. Zamieszanie w Sądzie Najwyższym

Gersdorf: Ja pokieruję pracami. Zamieszanie w Sądzie Najwyższym

Dodano: 110
Prof. Małgorzata Gersdorf
Prof. Małgorzata Gersdorf / Źródło: PAP / Marcin Obara
Ja dzisiaj będę kierowała pracami Sądu Najwyższego – oświadczyła w środę prof. Małgorzata Gersdorf. Towarzyszyła jej klaszcząca grupka Obywateli RP.

We wtorek Kancelaria Prezydenta poinformowała, że Andrzej Duda wyraził zgodę na dalsze orzekanie pięciu sędziów SN, a na pełniącego obowiązki pierwszego prezesa SN wyznaczony został sędzia Dariusz Zawistowski.

Prof. Małgorzata Gersdorf pytana przez reportera RMF FM, kto pokieruje w środę pracami Sądu Najwyższego, odpowiedziała: "ja". Towarzyszyła jej grupka Obywateli RP, którzy klaskali i krzyczeli: "dziękujemy!". Nagranie zamieszczono w internecie.

twitter

Zmiany w SN

Przypomnijmy, że zgodnie z nową ustawą o SN, sędziowie w wieku 65 lat (Gersdorf już go osiągnęła – red.) przechodzą w stan spoczynku, czyli na sędziowską emeryturę. Natomiast jeśli chcą orzekać dalej, muszą zwrócić się z taką prośbą do prezydenta. Gersdorf tego nie zrobiła, bo jej zdaniem stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego do kwietnia 2020 r. gwarantuje jej konstytucja.

Pod koniec sierpnia Krajowa Rada Sądownictwa rekomendowała kandydatów na 44 wakaty sędziowskie w SN. Lista trafiła do Andrzeja Dudy, który podejmie w tej sprawie ostateczną decyzję.

Czytaj też:
Prezydent wskazuje I prezesa SN, a ten odpowiada: Funkcję pełni Gersdorf

Źródło: DoRzeczy.pl
 110
Czytaj także