Były prezydent Krakowa, odwołany niedawno w referendum, zaapelował do swoich współpracowników o mobilizację przed nadchodzącymi politycznymi wyzwaniami. "Najważniejsze jest dobro Krakowa i jego mieszkańców – to, by nasze miasto dalej rozwijało się w dobrym kierunku. Dziś musimy zrobić absolutnie wszystko, żeby wygrać drugą połowę tego meczu o Kraków. Wierzę, że wspólnie osiągniemy ten sukces" – napisał na platformie X.
Tusk rozwiązał struktury KO w Małopolsce
Premier Donald Tusk zdecydował w poniedziałek o rozwiązaniu struktur Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce, których przewodniczącym był Aleksander Miszalski. Funkcję komisarza powierzono wicemarszałek Sejmu Dorocie Niedzieli. Jak przekazał rzecznik rządu Adam Szłapka, będzie ona odpowiadała za przygotowanie przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa, a także za wybory nowych władz regionalnych ugrupowania.
– Pani marszałek Dorota Niedziela będzie teraz odpowiedzialna za wybory, także przygotowanie tych wyborów w Krakowie i tych wyborów do zarządu regionu, rady regionu – powiedział Szłapka w TVN24. Rzecznik rządu przyznał jednocześnie, że sytuacja jest wyjątkowa. – Wydarzyła się sytuacja jednak bez precedensu. Nieczęsto się zdarza, że po tak krótkim czasie prezydent jest odwołany – podkreślił.
"Trudno rozmawiać o strukturach bez struktur"
Dorota Niedziela zapowiedziała, że jej pierwszym zadaniem będzie przygotowanie ugrupowania do przedterminowych wyborów w Krakowie. Wśród potencjalnych kandydatów KO wymieniani są Bartłomiej Sienkiewicz, Monika Piątkowska i Paweł Kowal.
Nowa komisarz regionu chce także przeprowadzić audyt partyjnych struktur w Małopolsce. – Trudno rozmawiać o strukturach bez struktur. Dlatego przygotuję plan wizyt w regionie i zrobię objazd po Małopolsce, by móc z każdym porozmawiać o tym, co działa a co nie w strukturach – zapowiedziała. Jednocześnie nie wykluczyła, że sam Miszalski mógłby ponownie ubiegać się o urząd prezydenta miasta.
Referendum zakończyło prezydenturę Miszalskiego
Przypomnijmy, że w referendum przeprowadzonym 24 maja mieszkańcy Krakowa odwołali Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta miasta. Według danych Miejskiej Komisji ds. Referendum udział w głosowaniu wzięło 176 228 mieszkańców. Za odwołaniem prezydenta zagłosowało 171 581 osób, przeciw było 3 631 głosujących. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., przekraczając wymagany próg 26,98 proc.
Nie powiodła się natomiast próba odwołania Rady Miasta Krakowa. W tym przypadku frekwencja wyniosła 29,97 proc. przy wymaganym progu 30,59 proc.
Czytaj też:
Radykalna decyzja Tuska. "Nikt nie mówi o zemście ani winie Miszalskiego"Czytaj też:
"Ludzie mówią dość". PiS i Polska 2050 za odwołaniem prezydenta Radomia
