– Zadzwonił do nas pan, który pracuje w jednej z firm na Bielanach Wrocławskich. Poinformował, że przyjechał do nich TIR z Niemiec załadowany pudłami ze sprzętem – z laptopami. Zgłosił, że w jednym z nich jest duży pająk – opowiada Edyta Bąk z wrocławskiej Ekostraży.
Pracownicy zamknęli szczelnie pajęczaka w jednym z pudeł i zadzwonili po pomoc. – Okazało się, że znaleziony przez pracowników osobnik to Heteropoda venatoria. TIR z dostawą przyjechał z Niemiec, ale te pająki nie występują w tym kraju. Próbowaliśmy się dowiedzieć gdzie pierwotnie sprzęt został załadowany. Okazało się, że sprzęt w pudełka pakowany był w Tajwanie – mówi Edyta Bąk.
Zwraca uwagę, że Heteropoda venatoria to ciekawy gatunek. Pająk wydaje dźwięki, a jego oczy odbija światło, więc w ciemności wyglądają jakby świeciły. Na razie przybysza z Tajwanu Ekostraż oddała pod opiekę osoby, która ma doświadczenie w temacie pająków.
anie
Czytaj też:
Tygrys zagryzł pracownika zoo. Sąd sprawdza kto jest winny tragedii
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
