Przypomnijmy, że zegarek Andrzeja Szejny stał się tematem debaty publicznej za sprawą rozmowy polityka z reporterem wPolsce.pl.
Awantura o zegarek Andrzeja Szejny
Dziennikarz zwrócił uwagę na zegarek noszony przez polityka Lewicy i dopytywał, czy jest to Omega. Szejna miał początkowo potwierdzić, jednak po chwili zaczął się wycofywać. – Nie znajdę go u pana w oświadczeniu majątkowym, one są dosyć drogie panie ministrze – mówił dziennikarz Szymon Szereda. Szejna odpowiedział, że musi sobie przypomnieć, co to za zegarek, po czym stwierdził: "To nie jest Omega, nie".
Sprawą zainteresował się klub parlamentarny Lewicy, który zażądał od posła pilnych wyjaśnień. Jak nieoficjalnie ustaliło RMF FM, jeśli Szejna nie przekona kolegów z klubu, że nie miał obowiązku ujawnienia tego przedmiotu w oświadczeniu majątkowym, zostanie zawieszony w prawach członka klubu.
"Głupia sprawa". Szejna o zegarku: To replika
Nowe wyjaśnienia polityka rzucają na sprawę inne światło. – Głupia sprawa. To jest wakacyjna pamiątka prezent, którą kupiłem z myślą o synu. To replika, której koszt nie przekracza kilkuset euro. Fajnie wygląda, od czasu do czasu zakładałem ją do pracy, ale powiem szczerze, że nigdy nie spodziewałbym się, że może być źródłem takiego zamieszania – powiedział były wiceminister spraw zagranicznych w rozmowie z "Super Expressem".
Dopytywany, dlaczego nie powiedział tego na początku afery, polityk odparł: "Powiem szczerze: powinienem to przyznać od razu. Przepraszam. Byłem wtedy myślami zupełnie gdzie indziej i się poplątałem".
Szejna przypomniał jednak, że od początku mówił, że jego oświadczenie majątkowe jest rzetelne i że nie posiada żadnego zegarka powyżej kwoty 10 000 złotych. – Myślałem, że to wystarczy. Dziś wiem, że to był błąd i mówię o tym otwarcie – podsumował.
Czytaj też:
Szejna w tarapatach. Może stracić klub a nawet usłyszeć zarzutyCzytaj też:
Awantura w telewizyjnym studiu. Krzyki zmusiły prowadzącą do przerwania programuCzytaj też:
Były wiceszef MSZ o problemach z alkoholem. Padły szczere słowa
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
