Po ripoście Jasiny Tomasz Lis zaniemówił

Po ripoście Jasiny Tomasz Lis zaniemówił

Dodano: 
Łukasz Jasina
Łukasz Jasina Źródło: PAP / Marcin Obara
Na antenie TVP Info Dorota Wysocka-Schnepf i Grzegorza Nawrocki rozmawiali m.in. z Tomaszem Lisem i Łukaszem Jasiną.

Wśród gości w programie "Zderzenia" byli m.in. były rzecznik prasowy resortu spraw zagranicznych w rządzie PiS Łukasz Jasina, youtuber i były dziennikarz m.in. Newsweeka czy TVP Tomasz Lis i prof. Zbigniew Lewicki, jeden z największych w Polsce znawców tematyki amerykańskiej. Dyskusja dotyczyła polityki Donalda Trumpa na arenie międzynarodowej, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa Polski. Za plecami prowadzącej Doroty Wysockiej-Schnepf znajdował się monitor z napisem "Trump jest krytycznym zagrożeniem dla Polski".

W trakcie programu Tomasz Lis skrytykował nie tylko prezydenta USA, ale nawiązał również do głośnej sprawy scysji wywołanej przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem USA Thomasem Rose’m, który ogłosił, że USA zrywają kontakty z Czarzastym za jego niedopuszczalne jego zdaniem wypowiedzi o prezydencie Trumpie.

Po ripoście Jasiny Lisa zaniemówił

Po pytaniu jednego z widzów, co przewiduje formuła programu, były prezenter tłumaczył w tym kontekście, że wolałby, żeby ambasador obcego państwa nie zachowywał się w ten sposób, jednak chwilę później

– [...] Byłbym bardziej spokojny, gdyby amerykański ambasador w Warszawie nie traktował mojego państwa, które ma państwowość cztery razy starszą niż amerykańska, jak petenta, wasala, podwładnego i podnóżek — mówił Tomasz Lis.

– Kiedy wezwaliśmy Marka Brzezinskiego do MSZ, czyli stawialiśmy się mu, to pan nie chwalił — zareagował na te słowa Łukasz Jasina.

Brzezinski był ambasadorem USA w Polsce w czasie prezydentury Joe Bidena. Lis nie potrafił znaleźć sensownej odpowiedzi.

twitter

"Trump staje po stronie oprawcy i kata"

Podczas programu Lis wygłosił też tezę, że Donald Trump staje po stronie oprawcy i kata, a nie ofiary, to znaczy po stronie Putina, na co zareagował z kolej profesor Lewicki.

– O czym pan mówi? – zaprotestował.

– O Ukrainie. Słyszał pan o takim kraju? – odparł Lis.

– Słyszałem o takim kraju i nie słyszałem, żeby Trump stawał po stronie Putina. To są wyimaginowane argumenty, które nijak nie mają się do rzeczywistości. Można powiedzieć, że on za mało pomaga Ukrainie, ale nie, że stoi po stronie Putina. No są granice – zwrócił uwagę amerykanista.

Przypomnijmy, że po zmianie administracji w Białym Domu w 2025 roku Amerykanie stopniowo odeszli od dawania sprzętu i amunicji Ukrainie na rzecz sprzedawania za co płaci Europa. USA przekazują też Ukrainie dane satelitarne i wywiadowcze, podobnie jak systemy Starlink, opłacane m.in. przez Polskę. Ameryka nie dostarcza żadnej z tych rzeczy Federacji Rosyjskiej.

Czytaj też:
"Ekspertka" TVP "fact-checkingowała" opinię? Fala komentarzy
Czytaj też:
Po kuriozalnej sytuacji w TVP Info Konfederacja ponawia postulat. "Publiczne pieniądze"

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: DoRzeczy.pl / TVP Info / X
Czytaj także