Gen. Polko: Słyszę, że Niemcy to wróg. Chyba komuś się kierunki pomyliły

Gen. Polko: Słyszę, że Niemcy to wróg. Chyba komuś się kierunki pomyliły

Dodano: 
Gen. Roman Polko, były dowódca GROM
Gen. Roman Polko, były dowódca GROM Źródło: PAP / Albert Zawada
Były dowódca jednostki GROM gen. Roman Polko powiedział, że nie rozumie sprzeciwu PiS wobec SAFE. Jego zdaniem, program może sfinansować uzbrojenie i jego krajową produkcję taniej niż alternatywne rozwiązania.

– Słyszę polityków, którzy deklarują, że w kwestiach bezpieczeństwa Rzeczpospolitej to my się dogadujemy i mówimy wspólnym głosem, a następnie w drugim zdaniu słyszę, że Niemcy to wróg. Chyba komuś się kierunki naprawdę pomyliły – mówił Polko w TVN24.

Zaznaczył, że nie rozumie, dlaczego PiS jest przeciwny unijnemu programowi SAFE, który polega na zaciągnięciu nisko oprocentowanych pożyczek na sfinansowanie zakupów uzbrojenia.

– Może jest tutaj taki gen, żeby kupować tylko w samych Stanach Zjednoczonych. Tak, mamy F-35 ze Stanów Zjednoczonych, mamy HIMARS-y, Abramsy... Dobrze, że mamy to uzbrojenie z tamtego kierunku, no ale musimy też produkować własne – argumentował.

Gen. Polko o SAFE: Pozwoli taniej sfinansować produkcję polskiego uzbrojenia

Jak tłumaczył generał, Polska ma wiele elementów uzbrojenia, które może produkować i eksportować na zewnątrz, rozwijając własny przemysł zbrojeniowy. Wymienił w tym kontekście system antydronowy SAN, bojowy wóz piechoty Borsuk czy przenośny zestaw rakietowy Piorun.

– Program SAFE pozwala nam to w praktyce sfinansować i to zdecydowanie taniej niż do tej pory – przekonywał. Podkreślił, że "kody źródłowe będą nasze i to my będziemy decydować, gdzie to uzbrojenie będzie wysyłane, kto będzie nim dysponował".

– Trzeba być po prostu suwerennym, budować tę autonomię strategiczną Unii Europejskiej czy samej Europy – o tym mówił prezydent Trump. Ja tutaj nie widzę niczego, co by uderzało w naszą spójność, zwartość w budowaniu wspólnej siły obronnej – powiedział Polko.

Wątpliwości ws. unijnego programu. Kaczyński chce weta prezydenta

Polska w ramach programu SAFE ma otrzymać ok. 185 mld zł. Jego przeciwnicy podnoszą, że Bruksela będzie pomogła blokować kolejne transze pieniędzy, tak jak w przypadku Krajowego Planu Odbudowy (KPO).

Zdaniem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, SAFE to "jeden z mechanizmów stworzonych po to, żeby odepchnąć Europę, a przede wszystkim Polskę od Stanów Zjednoczonych". Prezes PiS uważa, że na SAFE zyskają Niemcy. Według niego, prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę wdrażającą program.

Rząd twierdzi, że ewentualny sprzeciw prezydenta nie zatrzyma SAFE, a jedynie go opóźni.

Czytaj też:
Kaczyński o programie SAFE i przeszłości Niemiec. Padły mocne słowa

Opracował: Damian Cygan
Źródło: TVN24 / DoRzeczy.pl
Czytaj także