"Kochaj i ratuj swój kraj, Donaldzie!". Orban odpowiada Tuskowi

"Kochaj i ratuj swój kraj, Donaldzie!". Orban odpowiada Tuskowi

Dodano: 
Viktor Orban i Donald Tusk
Viktor Orban i Donald Tusk Źródło: PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
Zamiast podżegać do wojny, kochaj i ratuj swój kraj, Donaldzie! – zwrócił się do premiera Donalda Tuska szef węgierskiego rządu Viktor Orban.

Premier Donald Tusk zamieścił w czwartek na platformie X wpis w języku angielskim, w którym odniósł się do bieżących wydarzeń na świecie. Nawiązał m.in. do wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o NATO oraz blokowania unijnej pożyczki dla Ukrainy przez rząd Viktora Orbana.

"Groźba rozpadu NATO, złagodzenie sankcji wobec Rosji, potężny kryzys energetyczny w Europie, wstrzymanie pomocy dla Ukrainy i zablokowanie pożyczki dla Kijowa przez Orbana – wszystko to wygląda jak wymarzony plan Putina" – napisał Tusk.

"Zamiast podżegać do wojny". Orban zwrócił się do Tuska

Szef polskiego rządu doczekał się odpowiedzi ze strony premiera Węgier. "Europa zmierza ku jednemu z najpoważniejszych kryzysów gospodarczych w swojej historii. Świat stoi w obliczu poważnego kryzysu energetycznego. Europa jest w poważnym niebezpieczeństwie. Jedynym wyjściem jest zniesienie sankcji nałożonych na rosyjską energię. Natychmiast. Musimy myśleć nie o Putinie, ale o naszych krajach i naszych narodach" – stwierdził stanowczo Viktor Orban.

"Zamiast podżegać do wojny, kochaj i ratuj swój kraj, Donaldzie!" – zwrócił się do Donalda Tuska premier Węgier.

twitter

Tusk: Orban i Szijjarto opuścili Europę dawno temu

W ostatnich dniach na oficjalnym profilu Koalicji Obywatelskiej w mediach społecznościowych ukazała się seria klipów uderzających w Węgry i Viktora Orbana. Pretekstem do ich publikacji stały się medialne doniesienia dotyczące telefonicznych rozmów węgierskiego ministra spraw zagranicznych Petera Szijjarto ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem w przerwach spotkań Unii Europejskiej.

We wtorek premier Donald Tusk stwierdził, że "Węgry są i będą w Unii Europejskiej", ale "Viktor Orban i jego minister spraw zagranicznych opuścili Europę dawno temu". Nawiązał do tego tematu również podczas konferencji prasowej. Postanowił przy tym zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. – Tu już nie ma miejsca na jakieś spekulacje. Niektórzy z was myśleli, że przesadzam, kiedy mówiłem, że z jakiegoś powodu PiS, prezydent Nawrocki, prezes Kaczyński wspierają Rosję. Myśleliście, że przesadzam, że to nie jest aż tak źle, a dzisiaj trudno mieć wątpliwości. Jeśli ktoś dzisiaj pragnie zwycięstwa najbardziej prorosyjskiego rządu w Europie, to to już nie jest wynik jakiejś głupoty czy ślepoty, tylko świadoma gra, bardzo niebezpieczna z punktu widzenia interesów Polski i bezpieczeństwa całej Europy. Musi ta prawda wreszcie do wszystkich dotrzeć – mówił.

Czytaj też:
Kaczyński przestrzega Węgrów. "Jeśli wygra opozycja, skończy się jak w Polsce"
Czytaj też:
Szef MSZ Węgier przekazywał Rosji tajne informacje? Jest reakcja KE

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także