KrajNauczyciele masowo biorą L4. "Mamy dość"

Nauczyciele masowo biorą L4. "Mamy dość"

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: shutterstock
Dodano 128
W całym kraju nauczyciele korzystają ze zwolnień lekarskich i nie przychodzą do pracy – w niektórych placówkach nie ma ponad 50 proc. pedagogów. "Pensje nauczycieli muszą wzrosnąć!" – apeluje ZNP, który chociaż oficjalnie nie popiera strajku nauczycieli, wspiera ich żądania.

Jak żyć, pracując w szkole? Pensje nauczycieli muszą wzrosnąć! – czytamy na Twitterze Związku Nauczycielstwa Polskiego. "Mamy dość" – mówią nauczyciele, którzy w tym tygodniu, wzorem policjantów, strajkują biorąc zwolnienia lekarskie. Z powodu masowych „zachorowań” pedagogów, w niektórych szkołach niemożliwe jest prowadzenie zajęć, ponieważ brakuje więcej niż połowy kadry. Problemy występują m.in. w szkołach w województwie dolnośląskim, mazowieckim i łódzkim.

– Nie jesteśmy inicjatorem poniedziałkowego protestu, ale ciepło przyglądamy się działaniom nauczycieli – komentuje sytuację Sławomir Broniarz, szef ZNP. W związku z protestem jutro odbędzie się posiedzenie Zarządu Głównego ZNP. O ustaleniach z posiedzenia poinformuje prezes ZNP.

Protest nauczycieli może być szczególnie dotkliwy dla uczniów szkół podstawowych, ponieważ jutro w szkołach w całej Polsce planowo mają odbyć się próbne egzaminy końcowe dla ósmoklasistów.

W supermarkecie lepiej niż w szkole?

– Nastroje wśród nauczycieli są złe. Płace pedagogów są bardzo niskie w stosunku do zarobków, jakie dziś oferuje rynek pracy poza oświatą. Dlatego pytamy wszystkich nauczycieli i pracowników oświaty, w jakiej formie protestu chcą wziąć udział – tłumaczył już miesiąc temu Sławomir Broniarz.

Szef ZNP podkreślał w połowie listopada, że jeden z supermarketów podniósł pensje o kilkaset zł i jego pracownicy mają zarabiać od 2800 zł do 3550 zł brutto na początku zatrudnienia, a po dwóch latach od 3 150 zł do 4 050 zł brutto. Tymczasem w oświacie stawki minimalnego wynagrodzenia zasadniczego wynoszą: stażysty – 1751 zł netto, nauczyciela kontraktowego – 1798 zł, nauczyciela mianowanego – 2033 zł, nauczyciela dyplomowanego – 2377 zł.

– Żądamy godnych zarobków! Nauczyciele mówią: albo wyższe płace, albo szukam pracy poza szkołą. I już to robią. Mamy przecież prawie w każdej szkole wakaty. Brakuje m.in. matematyków, anglistów, specjalistów – komentował prezes ZNP.

Czytaj także:
Nauczyciele na "L4" w czasie matur? Szykuje się kolejny protest
Czytaj także:
Kraków: Policjanci prewencji oddali premie za 11 listopada

/ Źródło: Twitter / ZNP/TOK FM/ Gazeta Wyborcza/znp.edu.pl
/ zma

Czytaj także

 128
  • Jshktl IP
    To dobry moment żeby przeprowadzić reformę osobową nauczycieli i zlikwidować kartę nauczyciela która blokuje dostęp młodym. Przez ostatnie 8 lat było im dobrze
    Dodaj odpowiedź 5 2
      Odpowiedzi: 0
    • RealLife IP
      Lewe L4 to zwykłe złodziejstwo. W normalnej firmie za coś takiego wylatuje się z roboty. Na państwowych posadach nawet media ogłaszają rozpoczęcie procedury rabunku budżetu (obywateli uczciwie pracujących i płacących składki i podatki) - pełna patologia. Może cudowny PiS+ wprowadziłby nocą ustawę o karaniu za takie działania lekarzy i biorących zwolnienia. I nie 500 zł, tylko normalne kwoty, np kilkumiesięczny dochód (z PIT)
      Dodaj odpowiedź 5 3
        Odpowiedzi: 0
      • Go! Go! IP
        Żyjemy w hipokryzji. Wszędzie ją widać, nie tylko w oświacie. Tu chodzi o odtrąbienie sukcesu, bez względu na koszty, czy pokrętne rozwiązania. To trwa i trwa. Nie od ostatnich 3, czy poprzednich 8 lat. Król jest nagi. Prostacy i leniwcy wmawiają, że tak nie jest. Czekają na Twoje (nasze) oklaski. Przy swoich kominach rzucą stówkę, żeby zakneblować Ci gębę. Klaszczesz, czy zakładasz żółtą kamizelkę???
        Dodaj odpowiedź 3 1
          Odpowiedzi: 0
        • Prawda IP
          Nauczyciele próbują walczyć o podwyżkę swoich bardzo niskich wynagrodzeń i robią to wzorując się na stróżach prawa, czyli policjantach. Nie słyszałem o żadnych kontrolach posterunków, czy komisariatów policji. Dlaczego min. Brudziński nie zarządził takich kontroli, tylko grzecznie przyznał policjantom 650 zł od tego stycznia i kolejne 500 zł od następnego. A co robi ministerstwo oświaty, straszy nauczycieli i nasyła na nich kontrole z kuratoriów. A podwyżki dla nauczycieli? 166 zł max. od tego stycznia i podobna kwota od następnego. Tak wygląda państwo PiS, tylko mocni się liczą.
          Dodaj odpowiedź 6 5
            Odpowiedzi: 0
          • mikiolo IP
            Dlaczego szef ZNP, porównując wysokość zarobków nauczycieli i pracowników supermarketów, podaje wysokość pensji netto w szkole i brutto w "sieciówkach"?
            Dodaj odpowiedź 9 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także