Nie znalazł czasu dla Nawrockiego, Macron spotka się za to z Wałęsą

Nie znalazł czasu dla Nawrockiego, Macron spotka się za to z Wałęsą

Dodano: 
Prezydent Francji Emmanuel Macron
Prezydent Francji Emmanuel Macron Źródło: PAP/EPA / Mohammed Badra
Emmanuel Macron bierze udział w pierwszym w historii szczycie francusko-polskim. Polityk nie spotka się z prezydentem Nawrockim, natomiast odwiedzi Lecha Wałęsę.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w poniedziałek przybył do Gdańska na szczyt polsko-francuski. W planie wizyty przewidziano spotkanie z premierem Donaldem Tusk. Francuski przywódca nie będzie jednak rozmawiał z prezydentem Karolem Nawrocki, chociaż otoczenie prezydenta zabiegało o taką możliwość. Jego przeciwnikiem miał być szef rządu.

Sam Macron ma w Gdańsku spotkać się natomiast z Lechem Wałęsą. Francuski prezydent odwiedzi także cmentarz żołnierzy francuskich doby napoleońskiej.

Francuskiemu przywódcy towarzyszyć będą ministrowie odpowiedzialni za: obronę, sprawy zagraniczne, kulturę oraz energetykę. W skład delegacji wejdą odpowiednio: Catherine Vautrin, Jean-Noël Barrot, Catherine Pégard oraz Maud Brégeon.

Rozmowy mają koncentrować się na trzech zasadniczych obszarach: obronności i bezpieczeństwie, energetyce oraz kulturze. W kontekście bezpieczeństwa przedstawiciel Pałacu Elizejskiego przypomniał, że traktat z Nancy zawiera klauzulę wzajemnego wsparcia militarnego, podobną do tych, które Francja ma podpisane ze swoimi najbliższymi państwami partnerskimi. Wśród tematów rozmów znajdzie się także kwestia wzmocnienia bazy przemysłowej w Europie i potencjału obronnego, a także rola NATO w obecnej sytuacji bezpieczeństwa.

Leśkiewicz: Lekceważenie prezydenta

Sprawę przyjazdu Macrona skomentował rzecznik Karola Nawrockiego. Rafał Leśkiewicz wskazał, że organizatorem spotkania z prezydentem Francji jest polski rząd. Kancelaria Prezydenta informowała resort o chęci spotkania z Emmanuelem Macronem, jednak MSZ nie przystało na tę prośbę. Jak powiedział Leśkiewicz, "premierowi Tuskowi bardzo zależało na tym, żeby nie doszło do spotkania obu prezydentów. Dlatego naciskał na to, żeby wizyta odbyła się Gdańsku, a nie w Warszawie".

– To kolejny przykład lekceważenia prezydenta przez rząd. Lekceważenia Polaków, budowania murów i dzielenia społeczeństwa. To działanie wbrew interesowi Polski. Wykorzystywanie wizyt zagranicznych głów państw do wewnętrznej walki politycznej to przejaw skrajnie niepoważnej postawy rządzących i ośmieszania wizerunku Polski na arenie międzynarodowej – powiedział.

Leśkiewicz wskazał, że Nawrocki ma dobre relacje z Macronem. Obaj politycy spotkali się niedawno w Paryżu, gdzie rozmawiali na tematy związane z bezpieczeństwem i polityką unijną.

Czytaj też:
Warzecha o strategii premiera: Przykład groźnego dla Polski nonsensu
Czytaj też:
Polska jak Węgry. Niemiecka gazeta: Zapory ogniowe przeciw prawicy

Źródło: Kanał Zero
Czytaj także