Problemy rozpoczęły się około godziny 16.30. Służby musiały ewakuować wszystkich pasażerów. Nikogo też nie wpuszczano do środka. Powodem tej blokady był tajemniczy pakunek. Na stacji Centrum zauważono, że ktoś pozostawił bagaż. Na peron wezwano policję. Funkcjonariusze musieli dokonać sprawdzenia pirotechnicznego.
– Czynności już zostały zakończone, w bagażu nie znaleziono niebezpiecznych materiałów – przekazała Ewa Szymańska z Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z portalem Onet.
Ruch pociągów został ostatecznie przywrócony, ale cały czas mogą pojawiać się drobne opóźnienia.
Czytaj też:
Policja odzyskała skradziony milion złotych. Akcja na Śląsku
Czytaj też:
Tragiczny wypadek na S7. Zginęła jedna osoba
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
