Polska jako pierwsza w UE podpisała w piątek (8 maja) w Warszawie umowę z Komisją Europejską dotyczącą pożyczki do 43,7 mld euro w ramach programu SAFE na zakupy zbrojeniowe. Premier Donald Tusk ocenił, że to przełomowy moment dla Polski i dla UE.
SAFE, czyli Security Action for Europe, to uruchomiony przez Unię Europejską program mający zwiększyć bezpieczeństwo państw członkowskich w obliczu rosnących napięć geopolitycznych i wojny na Ukrainie. Inicjatywa ma również wspierać rozwój europejskiego przemysłu zbrojeniowego oraz zwiększyć zdolności obronne krajów UE.
Rząd podkreśla, że Polska jest największym beneficjentem programu spośród wszystkich uczestniczących w nim państw.
Szef BBN krytycznie o podpisaniu umowy ws. SAFE
Wyznaczony tego samego dnia przez prezydenta Karola Nawrockiego nowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki napisał w serwisie X, że podpisanie umowy SAFE to decyzja, która będzie miała w przyszłości konsekwencje prawne i finansowe.
Według niego "pożyczka SAFE, zaciągana na 45 lat w obcej walucie, może zostać politycznie zablokowana decyzją instytucji zewnętrznych”. "Nie jesteśmy pewni nawet poziomu oprocentowania tego kredytu" – wskazał Grodecki, dodając, że alternatywą jest polski SAFE 0 proc., zaproponowany przez prezydenta.
Szłapka: Grodecki albo kłamie, albo nie zna tego mechanizmu
Stanowisko szefa BBN skrytykował rzecznik rządu Adam Szłapka, który w rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że Grodecki "albo kłamie, albo nie zna tego mechanizmu". Jak przekonywał, w umowie SAFE "nie ma mechanizmu warunkowości, na jaki zgodził się Mateusz Morawiecki na przykład w programie KPO".
Szłapka tłumaczył, że wszystkie środki zostaną wydane bardzo szybko, ponieważ "taki jest właśnie cel programu SAFE, żeby w bardzo szybkim czasie dokonać zamówień i zakupów w firmach zbrojeniowych, przede wszystkim w polskich firmach zbrojeniowych, bo tam ponad 80 proc. trafi".
– Skutek będzie taki, że w polskich firmach zbrojeniowych, ale także w całej Europie powstaną nowe linie produkcyjne, że będą zatrudnieni nowi ludzie, że przetransferowane zostaną nowe technologie. To już zostanie na zawsze, bo to jest inwestycja w tą twardą infrastrukturę gospodarczą – argumentował rzecznik rządu.
Czytaj też:
Umowa SAFE podpisana. Kosiniak-Kamysz: Tylko w maju 40 nowych kontraktów
