"Chciałbym bardzo wyraźnie podkreślić, że wszystkie służby podległe paniom, panom powinny dołożyć maksymalnych wysiłków, żeby dokonać identyfikacji osób, które się tym zajmują i tymi prowokacjami, i jak najszybciej doprowadzić do ich zatrzymania – powiedział premier Donald Tusk, zwracając się do ministrów i przedstawicieli służb biorących udział w nadzwyczajnej odprawie w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w Warszawie. Naradę zwołano dzień po tym, jak w sobotę 23 maja wieczorem służby wyważyły drzwi w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. „Doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania” – przekazał wtedy rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. „Od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą. Przez kilkanaście dni rządzący nie potrafią odpowiednio zareagować. Dziś atakowane są osoby znane publicznie, za chwilę to zagrożenie może dopaść każdego. Dlatego potrzeba zdecydowanej reakcji. Wszystkie te przypadki muszą zostać wyjaśnione” – dodał.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
