Kierwiński: Zatrzymań będzie więcej. Nowe informacje ws. fałszywych alarmów

Kierwiński: Zatrzymań będzie więcej. Nowe informacje ws. fałszywych alarmów

Dodano: 
Marcin Kierwiński, szef MSWiA
Marcin Kierwiński, szef MSWiA Źródło: KPRM
Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiedział kolejne zatrzymania w śledztwie dotyczącym serii fałszywych alarmów.

Chodzi o zdarzenia, które w ostatnich dniach doprowadziły do interwencji służb m.in. w mieszkaniu matki prezydenta Karola Nawrockiego, na posesji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, w siedzibie TV Republika oraz w mieszkaniach Tomasza Sakiewicza i Sławomira Cenckiewicza. Jak poinformował minister, śledczy dysponują mocnym materiałem dowodowym, a sprawa ma charakter rozwojowy.

"To sieć ludzi powiązanych ze sobą"

– Dwie osoby mają już zasądzony areszt. Materiał dowodowy zebrany przez policję jest bardzo mocny. Sytuacja jest nieporównywalna do tego pierwszego zatrzymania. Tutaj mamy do czynienia z osobami, które współpracują z prokuraturą, które wiadomo, że uczestniczyły w procederze fałszywych alarmów – powiedział minister na antenie RMF FM.

Jak dodał, śledczy badają działalność większej grupy osób. – To jest sieć ludzi powiązanych ze sobą. Nie mamy jeszcze bezpośredniego sprawcy telefonu w sprawie mamy pana prezydenta, ale ustalimy go bardzo szybko. Należy jednak pamiętać, że tego typu śledztwa są trudne, więc to zawsze zajmuje trochę czasu, zanim służby przebiją się przez te wszystkie zabezpieczenia cyfrowe – stwierdził.

"To bardzo młodzi ludzie"

Według szefa MSWiA osoby związane ze sprawą to głównie dwudziestolatkowie, którzy wcześniej mieli już problemy z prawem. – To są bardzo młodzi ludzie – dwudziestolatkowie, którzy mieli już problemy z prawem. Toczą się przeciwko nim postępowania bądź mieli postępowania prokuratorskie związane właśnie z fałszywymi alarmami – powiedział. Minister zaznaczył, że policja koncentruje się obecnie na ustaleniu wszystkich osób zaangażowanych w proceder. – Mogę powiedzieć, że tych zatrzymań będzie więcej. To są ludzie, którzy mieli kontakty z tymi, którzy zostali już zatrzymani – zapowiedział.

Równolegle prowadzone są działania mające ustalić motywy działania sprawców, źródła ich finansowania oraz ewentualne kontakty z obcymi służbami. – Na dziś nie mogę powiedzieć w sposób odpowiedzialny, że zostały takie powiązania zidentyfikowane. Sprawa jest rozwojowa – podkreślił Kierwiński.

Więcej fałszywych alarmów od 2022 roku

Kierwiński zwrócił uwagę, że służby od kilku lat obserwują wzrost liczby podobnych zgłoszeń. – Tak naprawdę od 2022 r. widzimy wzrost liczby fałszywych alarmów – powiedział w RMF FM.

Minister odniósł się również do interwencji w mieszkaniu matki prezydenta Karola Nawrockiego. Jak wyjaśnił, zgłoszenie zostało przesłane przez internetową bramkę przeznaczoną dla osób niesłyszących. – Ten system jest potrzebny. Fałszywe zgłoszenia będą, bo pewnie nie wyeliminujemy tego w stu procentach. Natomiast otwieraliśmy różne drogi zgłaszania sytuacji kryzysowych, żeby każdy, komu grozi niebezpieczeństwo, mógł to zgłosić służbom – zaznaczył szef MSWiA.

Czytaj też:
Ciemne chmury nad Kierwińskim. Polacy ocenili jego pracę
Czytaj też:
Fałszywe alarmy. Czwarta osoba zatrzymana

Źródło: RMF 24 / DoRzeczy.pl
Czytaj także