Podejrzewany o zabójstwo Rosjanina zatrzymany. Premier ujawnił szczegóły

Podejrzewany o zabójstwo Rosjanina zatrzymany. Premier ujawnił szczegóły

Dodano: 
Donald Tusk, premier
Donald Tusk, premier Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera (CC BY-NC-ND 4.0)
Premier Donald Tusk przekazał, że polskie służby zatrzymały mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej.

"Podejrzewany o udział w zabójstwie Rosjanina w Białej Podlaskiej zatrzymany przez lubelskich policjantów i ABW! Posługuje się gruzińskim paszportem. Służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy" – poinformował w czwartek (18 czerwca) na platformie X premier Donald Tusk.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (15 czerwca) przed godz. 10:00 na ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Według wstępnych ustaleń policji, sprawca oddał kilka strzałów w kierunku przechodnia. 44-letni mężczyzna zginął na miejscu mimo podjętej reanimacji. Ofiarą był obywatel Rosji posługujący się pseudonimem Siemion Skrepetski. To rysownik, który w 2021 r. wyjechał z Federacji Rosyjskiej w obawie przed reperkusjami politycznymi. Artysta otwarcie krytykował rosyjskie władze. Na swoich karykaturach umieszczał Władimira Putina, ale także m.in. prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

"To była egzekucja"

"Świadkowie zdarzenia mówią wprost, że to była egzekucja. Do spacerującego z psem, kilkaset metrów od swojego domu, Skrepetskiego podszedł, według świadka, śniadoskóry mężczyzna. I nie zważając na obecność świadków, zaczął strzelać. Oddał około pięciu strzałów, potem wsiadł do czekającego na niego samochodu, prawdopodobnie marki Kia i odjechał w towarzystwie trzech ubezpieczających go kompanów. Zabójcy nie przeszkadzało, że wokół są ludzie, mnóstwo samochodów, sklepikarze i handlujący warzywami na ulicznych straganach. Wykonał swoją »robotę« i odjechał. Świadkowie natychmiast wezwali pomoc. Na miejscu wręcz zaroiło się od radiowozów i karetek pogotowia. Całe miasto zostało zablokowane" – relacjonował dziennik "Fakt".

W sprawie zatrzymano trzech mężczyzn – dwóch Białorusinów i Włocha. W środę prokuratura poinformowała, że żaden z nich nie będzie miał postawionych zarzutów. Zostali zwolnieni i prawdopodobnie będą traktowani jedynie jako świadkowie.

Wiadomo, że polskie służby zaopiekowały się rodziną Siemiona Skrepetskiego. W dniu morderstwa żona i dzieci zostali wywiezieni w bezpieczne miejsce.

Czytaj też:
ABW udaremniła próbę nielegalnego wywozu specjalistycznego sprzętu do Rosji
Czytaj też:
Wiadomo, kto zabił polskiego żołnierza. "Organy ścigania ustaliły sprawcę"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także