"Podszedł śniady mężczyzna". Nowe informacje ws. egzekucji w Białej Podlaskiej

"Podszedł śniady mężczyzna". Nowe informacje ws. egzekucji w Białej Podlaskiej

Dodano: 
Funkcjonariusze policji
Funkcjonariusze policji Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
Nowe informacje ws. zabójstwa Rosjanina w Białej Podlaskiej. Wciąż nie zatrzymano osoby odpowiedzialnej za śmierć Siemiona Skrepetskiego.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 15 czerwca, przed godz. 10 na ul. Królowej Jadwigi, w pobliżu skrzyżowania z ul. Terebelską. Według wstępnych ustaleń policji nieznany sprawca oddał kilka strzałów w kierunku przechodnia. 44-letni mężczyzna zginął na miejscu mimo podjętej reanimacji. Skrepetski to rysownik, który w 2021 roku wyjechał z Rosji w obawie przed reperkusjami politycznymi. Na swoich karykaturach umieszczał Władimira Putina, ale także m.in. Wołodymyra Zełenskiego.

"Świadkowie zdarzenia mówią wprost, że to była egzekucja. Do spacerującego z psem, kilkaset metrów od swojego domu Skrepetskiego podszedł, według świadka, śniadoskóry mężczyzna. I nie zważając na obecność świadków, zaczął strzelać. Oddał około pięciu strzałów, potem wsiadł do czekającego na niego samochodu, prawdopodobnie marki Kia i odjechał w towarzystwie trzech ubezpieczających go kompanów.Zabójcy nie przeszkadzało, że wokół są ludzie, mnóstwo samochodów, sklepikarze i handlujący warzywami na ulicznych straganach. Wykonał swoją 'robotę' i odjechał. Świadkowie natychmiast wezwali pomoc. Na miejscu wręcz zaroiło się od radiowozów i karetek pogotowia. Całe miasto zostało zablokowane" – opisuje "Fakt".

Zatrzymani mężczyźni wypuszczeni na wolność

W sprawie zatrzymano trzech mężczyzn – dwóch Białorusinów i Włocha. W środę prokuratura poinformowała jednak, że żaden z nich nie będzie miał postawionych zarzutów. Zostali zwolnieni i prawdopodobnie będą traktowani w sprawie jako świadkowie. Dotychczas nie zatrzymano mordercy nie udało się zatrzymać. "Czy uciekł na Białoruś, korzystając z bliskości granicy — z Białej Podlaskiej do przejścia granicznego w Terespolu jest około 30 km, czy też ciągle ukrywa się na terenie Polski, tego nie wiadomo" – zauważa "Fakt".

Policja i prokuratura prowadzą intensywne śledztwo. Wiadomo, że p olskie służby zaopiekowały się rodziną Siemiona Skrepetskiego. Jeszcze w dniu morderstwa żona i dzieci zostali wywiezieni w bezpieczne miejsce. W środę po południu będą znane wyniki sekcji zwłok zamordowanego artysty z Rosji.

Źródło: Fakt / gov.pl
Czytaj także