"Co za farsa!". Zajączkowska-Hernik: Eurokraci rolują obywateli

"Co za farsa!". Zajączkowska-Hernik: Eurokraci rolują obywateli

Dodano: 
Ewa Zajączkowska-Hernik
Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: Konfederacja/Marcin Fijałkowski
Komisja Europejska zaproponowała w piątek rewizję ETS. Ewa Zajączkowska-Hernik stwierdziła, że "wiele musi się zmienić, żeby w gruncie rzeczy nie zmieniło się nic".

Komisja Europejska zaproponowała w piątek w ramach reformy systemu handlu emisjami ETS, by państwa Unii Europejskiej przeznaczały co najmniej 50 proc. przychodów z aukcji ETS na inwestycje w dekarbonizację. Wśród zaproponowanych przez Komisję Europejską zmian jest też m.in. zwiększenie liczby darmowych uprawnień dla przemysłu do 2030 roku.

Propozycje KE spotkały się z krytyką polityków prawicy, którzy twierdzą, że to pozorne zmiany.

KE zaproponowała "rewizję" ETS. Zajączkowska-Hernik: To farsa

Ewa Zajączkowska-Hernik, odnosząc się do "rewizji" ETS zaproponowanej przez KE, oceniła, że to farsa.

"Komisja Europejska von der Leyen miała zaproponować rewizję systemu ETS, a zamiast tego... UTRZYMAŁA zabójczy dla gospodarki plan redukcji CO2 o 90 procent do 2040 roku" – napisała.

Zdaniem europoseł Konfederacji "eurokraci rolują obywateli". "Gdy zobaczyli, że gniew społeczny wobec rosnących rachunków i opłat narasta, to miesiącami wypuszczali komunikaty, że dojdzie do reformy łagodzącej system. A jak przyszło co do czego, to korekty są niewielkie, a kurs na zaoranie gospodarki Zielonym Ładem pozostał bez zmian" – oceniła.

"Jak wiele musi się zmienić, żeby w gruncie rzeczy nie zmieniło się nic" – stwierdziła.

Ewa Zajączkowska-Hernik oceniła, że "albo mamy do czynienia z absolutnymi fanatykami, którzy w imię klimatyzmu nie cofną się przed niczym, by swoimi chorymi pomysłami wyniszczyć gospodarkę i budżety domowe obywateli, albo ze skorumpowanymi łajdakami, którzy biorą w łapę, by unijny przemysł konsekwentnie wykańczać". "A może jedno i drugie?" – zapytała.

"I nie będę mówić, że Tusk dał się ograć w Brukseli, bo on od początku gra w jednej drużynie z von der Leyen! Robi dokładnie to, co ona każe, czyli wciska kity Polakom, że coś się zmieni, że dokonają znaczącej rewizji systemu, że obniżą rachunki. A po drodze godzi się na ETS2 od 2028 roku i jeszcze sprzedaje to jako sukces. To jest wszystko jedna klika, która gra do jednej bramki przeciwko zwykłym ludziom" – podkreśliła.

"Pogonić z rządu zdrajców polskich spraw z koalicji Tuska"

Europoseł Konfederacji zauważyła, że "dlatego tak szalenie ważne jest, żeby w przyszłym roku pogonić z rządu zdrajców polskich spraw z koalicji Tuska i by kolejne wybory w unijnych państwach zmieniły układ sił w UE na prawicowy". "Wtedy ETS i cały ten Zielony Ład trafią tam, gdzie ich miejsce – do śmieci" – stwierdziła.

Czytaj też:
"Mówiłem, że tak będzie". Bosak: Ich napędem jest fanatyczna pycha
Czytaj też:
Prezydent Nawrocki chce referendum. Znów złoży wniosek do Senatu

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także