11-latek na hulajnodze wjechał pod kombajn. Chłopiec nie żyje

11-latek na hulajnodze wjechał pod kombajn. Chłopiec nie żyje

Dodano: 
Radiowozy policyjne
Radiowozy policyjne Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
11-letni chłopiec zginął po zderzeniu hulajnogi elektrycznej z kombajnem rolniczym. Okoliczności tragedii wyjaśniają służby.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (3 sierpnia) w miejscowości Sypień w powiecie łowickim (woj. łódzkie).

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący hulajnogą elektryczną 11-latek z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał pod kombajn rolniczy, którym kierował 48-letni mężczyzna. Mimo natychmiast podjętej reanimacji życia chłopca nie udało się uratować.

Jak przekazała rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi nadkom. Edyta Machnik, kierujący kombajnem był trzeźwy.

Na miejscu pod nadzorem prokuratora prowadzone są oględziny i inne czynności procesowe, które mają ustalić dokładny przebieg oraz przyczyny wypadku.

Według relacji "Dziennika Łódzkiego", w akcję ratowniczą byli zaangażowani strażacy, policjanci oraz ratownicy medyczni, w tym załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Czytaj też:
Dramatyczny finał poszukiwań. Polak pochowany za granicą bez wiedzy rodziny

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Dziennik Łódzki
Czytaj także