Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustalili, że 63-letni Serhij P. jest podejrzany przez ukraińskie służby o próbę przeprowadzenia zamachu na przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego w Irpieniu (obwód kijowski).
Zatrzymany mężczyzna po nieudanym zamachu uciekł do Polski. Został jednak zatrzymany 5 sierpnia br. w Warszawie.
"Improwizowane urządzenie wybuchowe" pod samochodem
"Z ustaleń śledztwa wynika, że Serhij P. podłożył pod samochodem używanym przez potencjalną ofiarę improwizowane urządzenie wybuchowe. Ładunek miał zostać zdetonowany zdalnie za pomocą telefonu komórkowego. Do eksplozji nie doszło z powodu niezadziałania mechanizmu" – poinformowała ABW.
Jak podała Polska Agencja Prasowa, dzień po zatrzymaniu Serhij P. usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego z użyciem materiałów wybuchowych, a także posiadania materiałów wybuchowych bez wymaganego zezwolenia.
Sąd zastosował wobec 63-letniego Ukraińca areszt na trzy miesiące. Mężczyźnie przed ukraińskim sądem grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Kolejne zatrzymanie w związku z planowanym zamachem
Premier Donald Tusk przekazał w ubiegłym tygodniu, że polskie służby zatrzymały Rosjanina, który w Warszawie miał dokonać egzekucji na obywatelu Stanów Zjednoczonych i Ukrainy.
Szef rządu poinformował, że do zatrzymania doszło w piątek 7 sierpnia dzięki akcji policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Celem była osoba posiadająca podwójne obywatelstwo: amerykańskie i ukraińskie. Jak zaznaczył Donald Tusk, niedoszła ofiara była "niewygodna dla Putina".
– Dzięki naprawdę błyskotliwej akcji naszej służb, ABW, przy pomocy policji, 7 sierpnia zatrzymaliśmy obywatela Rosji, zwerbowanego przez rosyjskie służby, którego zadaniem było wykonanie egzekucji w Warszawie na obywatelu amerykańskim i ukraińskim równocześnie – powiedział premier.
– To obywatel, który dysponuje dwoma paszportami. Był niewygodny z punktu widzenia reżimu Putina i w ostatniej chwili, dzięki akcji ABW i policji, udało się tej egzekucji zapobiec. Dziękuję także za bardzo dobrą współpracę służbom amerykańskim – dodał.
Czytaj też:
"Uniknęliśmy najgorszego". Tusk: Zatrzymano Rosjanina, który miał dokonać egzekucji Czytaj też:
ABW szuka ludzi przez internetowy portal. Były szef wywiadu mówi o "desperacji służb"
