Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, poinformował w czwartek na konferencji prasowej, że "na ten moment" prezydent Karol Nawrocki "nie widzi potrzeby, tu i teraz, w tym momencie, zwołania RBN".
Pytany o to, skąd zmiana podejścia prezydenta do kwestii RBN, skoro wcześniej deklarował chęć regularnego ich zwoływania, powiedział, że "to żadne tajemnica, nic wyjątkowego, że Rosjanie eskalują".
– Jeśli rząd zobaczył to dopiero teraz, to niedobrze. Dlatego, że to widzimy już od kilku lat. Te działania o charakterze dywersyjno-sabotażowym, które się pojawiały w ciągu ostatnich lat są tego dowodem – mówił.
Rafał Leśkiewicz ocenił, że ostatnia eskalacja rosyjskich działań to konsekwencja zapowiedzi kolejnego pakietu wsparcia dla Ukrainy.
Czarzasty chciał, aby prezydent zwołał RBN
Wcześniej – we wtorek – marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty był pytany na konferencji prasowej, czy prezydent powinien zwołać RBN w związku z niedawną eskalacją rosyjskich działań niedaleko granic Polski.
Włodzimierz Czarzasty odparł, że nie jest to jego kompetencją jako marszałka Sejmu, to on doradza prezydentowi, by zwołał posiedzenie RBN.
– Bo odnoszę wrażenie, że pan prezydent w ostatnich czasach się pogubił – mówił.
Lider Nowej Lewicy zaznaczył, że dziwi go "sytuacja, w której pan prezydent wobec ataków rosyjskich, ataków na Polskę, wobec operowania rosyjskimi dronami tuż przy granicy polskiej na pociągi na trasie Kijów-Warszawa, nie zajął w tej sprawie stanowiska w niedzielę".
Czarzasty poucza Nawrockiego
W poniedziałek w TOK FM Włodzimierz Czarzasty ponownie skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego.
– Mamy prezydenta, który w momencie, kiedy pojawia się realne zagrożenie, nie ma wokół siebie otoczenia, które potrafiłoby to wyczuć. Może nie zwołał RBN, bo marszałek Sejmu to zaproponował? – zapytał.
Dodał, że "jeżeli prezydent Polski na podstawie niechęci do jednego czy drugiego polityka nie robi tego, co byłoby dobre dla Polski, to jest bardzo zły sygnał". – To sygnał, że prezydent po prostu nie dojrzał do swojej roli – mówił.
Włodzimierz Czarzasty dodał, iż myśli, że "prezydent powinien abdykować z roli marszałka Sejmu, premiera i prezydenta, i wrócić tylko do roli prezydenta". – Niech da spokój w sprawach na których się nie zna – powiedział polityk Lewicy.
Czytaj też:
Nawrocki zwoła RBN? Leśkiewicz przecina spekulacje Czytaj też:
Rymanowski nie wytrzymał po słowach Czarzastego. "Pan żąda od prezydenta abdykacji?"
