Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy, był we wtorek gościem Radia ZET. W rozmowie krytykował prezydenta Karola Nawrockiego.
– Jest sytuacja taka, że jest wojna w Ukrainie i prezydent – po pierwsze – blokuje pieniądze dla polskiego wojska, po drugie – nie powołuje ambasadora polskiego na Ukrainie, po trzecie – zrywa kontakty tak naprawdę z prezydentem Ukrainy na skutek głupiej wypowiedzi prezydenta Ukrainy – mówił.
Ocenił, że "mądrość powinna być w Polsce".
Czarzasty sugeruje, że Nawrocki powinien "abdykować z funkcji prezydenta"
– Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to niech abdykuje z funkcji prezydenta. (…) Jeżeli ktoś nie rozumie, w którym momencie jesteśmy, w którym miejscu jesteśmy, że za naszą granicą jest wojna, że za chwilę potencjalnie – nie daj Boże – Rosjanie będą na granicy polsko-ukraińskiej. Jeżeli prezydent tego nie rozumie, nie jest w stanie zwołać Rady Bezpieczeństwa Narodowego, nie jest w stanie odnieść się do idiotycznych słów – tak, właśnie to chciałem powiedzieć – prezydenta Stanów Zjednoczonych, który np. wzywa Ukrainę do tego, żeby nie atakowała Rosji, jeżeli chodzi o ropę, chociaż wiadomo, że ceny ropy idą w górę ze względu na interwencję Stanów Zjednoczonych w Iranie i to, co się dzieje w Cieśninie Ormuz – jeżeli ktoś nie jest w stanie intelektualnie tego objąć, to powinien pan, panie prezydencie, złożyć swoją funkcję – stwierdził.
Rymanowski nie wytrzymał. Czarzasty odpowiada
Na słowa Włodzimierza Czarzastego zareagował Bogdan Rymanowski, prowadzący rozmowę.
– Prezydent Nawrocki, z tego co czytałem ostatnio, cieszy się największym zaufaniem w Polsce. Ma największe notowania, nieporównywalne z notowaniami, jakie ma koalicja rządząca. I pan żąda od prezydenta abdykacji? – zapytał.
Marszałek Sejmu odpowiedział: "Nie, ja żądam od prezydenta rozumu, bez względu na to, kto jakie ma notowania".
Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że "może powinno być tak, że każdy powinien robić swoje". – Prezydent jest od reprezentacji, premier jest od rządzenia, a marszałek Sejmu jest od kierowania Sejmem, żeby ustawy były robione. Ja nie jestem człowiekiem, który zawłaszcza władzę – mówił.
Zdaniem lidera Nowej Lewicy "osobą, która ma ochotę być premierem, prezydentem i marszałkiem, jest pan Nawrocki". – Nie jestem na szczęście panem Nawrockim – dodał.
Marszałek Sejmu ocenił, że "niech każdy robi swoje".
Pytany o to, czy naprawdę uważa, że za każdym razem kiedy dron np. wtargnie do Polski, prezydent powinien zwoływać RBN, Czarzasty nie krył swojego wzburzenia.
– Ale, na Boga, niech pan po prostu nie klęczy przed prezydentem – odpowiedział Bogdanowi Rymanowskiemu Włodzimierz Czarzasty.
Powtórzył, że RBN powinna zostać zwołana "natychmiast". – Pan mnie się pyta, panie redaktorze, o to, czy ja jestem za zwołaniem tajnego posiedzenia Sejmu, bo uważa pan, że sytuacja jest bardzo poważna, a prezydent nie może zwołać 20 osób w sprawie RBN? – pytał.
Czytaj też:
Czarzasty zdecydował. Głosowanie w Sejmie jeszcze bardziej podzieli PiS i Rozwój Plus? Czytaj też:
Wniosek do Czarzastego o pilną interwencję. Chodzi o poseł Kurowską
