Bogucki uderza w Czarzastego. "Narracja Jerzego Urbana"

Bogucki uderza w Czarzastego. "Narracja Jerzego Urbana"

Dodano: 
Zbigniew Bogucki skrytykował słowa Włodzimierza Czarzastego
Zbigniew Bogucki skrytykował słowa Włodzimierza Czarzastego Źródło: PAP
"Narracja Włodzimierza Czarzastego, bliższa jest narracji Jerzego Urbana w czasie dogrywającego komunizmu, niż polityka w demokratycznej, wolnej Polsce, niż marszałka polskiego Sejmu" – ocenił Zbigniew Bogucki.

Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, poinformował we wtorek rano, że "w imieniu pana prezydenta, dzisiaj rano został złożony drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów".

– To przedłożenie prezydenckie jest próbą rozwiązania tego jałowego sporu, który toczy się właściwie już od zeszłego roku, bo nie tylko od 5 grudnia, ale od momentu, kiedy prezydent złożył pierwsze weto w tej sprawie. Projekt jest już złożony do marszałka Sejmu, więc mamy nad czym pracować – przekazał Zbigniew Bogucki.

Prezydencki minister podkreślił, że fundamentem dla tego projektu jest trzecia rządowa ustawa o regulacji rynku kryptoaktywów.

Bogucki skomentował słowa Czarzastego. "Narracja bliższa Urbana"

Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, powiedział w środę rano w Polsat News, że "traktuję ruch pana prezydenta jako próbę usprawiedliwienia i wyjścia dla niego z niezręcznej lub korupcyjnej sytuacji".

O słowa marszałka Sejmu został zapytany również w Polsat News w środę wieczorem Zbigniew Bogucki.

– Narracja pana marszałka Czarzastego, nie tylko w tej sprawie, bliższa jest narracji Jerzego Urbana w czasie dogrywającego komunizmu, niż polityka w demokratycznej, wolnej Polsce, niż marszałka polskiego Sejmu. Ja myślę, że to zakorzenienie marszałka Czarzastego w komunizmie, kiedy przystępował w 1983 roku, wtedy kiedy nikt przyzwoity już do partii komunistycznej – w czasie czy po stanie wojennym – nie przystępował, dużo mówi o konstrukcji tego człowieka, o jego zasadach – ocenił.

Drugi prezydencki projekt ustawy dotyczący kryptowalut

Odnosząc się do prezydenckiego projektu ustawy, podkreślił, że jest to "propozycja, która uwzględnia zasady konstytucyjne". – Na pierwszym miejscu stawia ochronę polskich inwestorów – dodał.

Zbigniew Bogucki stwierdził, że "dawno można było te poprawki uwzględnić", przyjmując pierwszą propozycję prezydenta.

– Natomiast Donald Tusk i jego otoczenie polityczne uznali, że będą mieli takie „polityczne złoto”. W istocie to wszystko zaczyna bardzo mocno rdzewieć w ich rękach – mówił.

Prezydencki minister ocenił, że wszystko jest obliczone na atakowanie prezydenta Karola Nawrockiego przy wykorzystaniu – jak mówił – "informacji ze służb, prokuratury".

– Dzieląc się wyjaśnieniami, bo nawet nie zeznaniami, czyli wyjaśnieniami jakichś bandytów, którzy mogą kłamać. To nie jest poważne – powiedział.

Czytaj też:
"Próba rozwiązania tego jałowego sporu". Nawrocki złożył projekt ustawy
Czytaj też:
"Kilka słów prawdy". Tusk o tym, co "wyprawiali" przedstawiciele opozycji i prezydenta

Źródło: DoRzeczy.pl / polsatnews.pl
Czytaj także