PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation) to unijne rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, które obowiązuje od 12 sierpnia 2026 roku. Jego celem jest zmniejszenie ilości odpadów opakowaniowych i promowanie gospodarki obiegu zamkniętego. PPWR dotyczy producentów, importerów, czy sklepów internetowych.
Rozporządzenie PPWR. Najpierw rząd je poparł, a teraz chce je zablokować
RMF FM podkreśla, że problem PPWR dotyczy małych firm, które sprzedają swoje produkty bezpośrednio klientom w innych krajach UE i są zobowiązane do zarejestrowania się w systemie dotyczącym opakowań i ustanowienia lokalnego przedstawiciela. Dla małego przedsiębiorstwa oznacza to dodatkowe formalności i koszty. Może to być nawet 50 tys. euro na firmę.
Wiceminister rozwoju Michał Baranowski, powiedział w Brukseli, że Polska ma poparcie około 15 państw, aby zatrzymać PPWR.
– Proponujemy zatrzymanie stosowania tego rozporządzenia, czyli "stop the clock" – powiedział.
Podał przykład małej firmy z Mazur, która od 30 lat produkuje specjalistyczne żagle do łodzi. Żeby sprzedawać je we Francji, firma musi zarejestrować się na tamtejszym rynku i ustanowić tam swojego przedstawiciela. Koszty są na tyle wysokie, że przedsiębiorstwo zdecydowało się na razie wstrzymać sprzedaż i poczekać, czy przepisy zostaną zmienione. Jeśli nie firma może zostać zmuszona do wycofania się z unijnego rynku.
– To jest bardzo dobry przykład tego, jak nie należy tworzyć przepisów, które wpływają na jednolity rynek, a także na nasze małe i średnie przedsiębiorstwa – mówił w Brukseli.
Bryłka: To się w głowie nie mieści
Anna Bryłka, europoseł Konfederacji, która od początku alarmowała w sprawie PPWR, oceniła we wpisie na platformie X, że "to się w głowie nie mieści".
"Teraz polski rząd chce wstrzymać przepisy z kontrowersyjnego rozporządzenia PPWR? Przecież rząd Donalda Tuska w grudniu 2024 je poparł!" – przypomniała.
Anna Bryłka podkreśliła, że "naprawdę, nikt nie był w stanie w przewidzieć skutków nowego rozporządzenia opakowaniowego, wystarczyło je przeczytać…".
Czytaj też:
Bryłka bije na alarm w sprawie unijnego rozporządzenia. "Uderza w polskie firmy" Czytaj też:
Bosak ostrzega ws. unijnych przepisów. "Uderzenie w jedną z podstaw wspólnego rynku"
