Była wiceprezydent idzie z rady nadzorczej Szpitala Południowego na nową państwową posadę

Była wiceprezydent idzie z rady nadzorczej Szpitala Południowego na nową państwową posadę

Dodano: 
Aldona Machnowska
Aldona Machnowska Źródło: PAP / Marcin Obara
Potwierdziły się informacje, że Aldona Machnowska-Góra odwołana z ratusza w następstwie afery dotyczącej Szpitala Południowego dołączy do kierownictwa Narodowego Centrum Kultury.

Aldona Machnowska-Góra, która złożyła rezygnację z funkcji zastępcy prezydenta Warszawy w związku z aferą KO w Szpitalu Południowym w Warszawie trafi na kolejne stanowisko urzędnicze. Wcześniej zasiadała w radzie nadzorczej Szpitala Południowego. 6 października była wiceprezydent Warszawy zostanie zastępcą dyrektora Narodowego Centrum Kultury.

Aldona Machnowska-Góra ze stanowiskiem w NCK

Na nowej posadzie Machnowska-Góra będzie odpowiadać za pion programowy instytucji, obejmujący m.in. działalność galeryjną, programy edukacji kulturowej oraz rozwój wydarzeń cyklicznych i innych przedsięwzięć. Do jej obowiązków należeć będą również "kluczowe działania strategiczne dotyczące zrównoważonego rozwoju i dostępności".

Machnowska-Góra zastąpi na tym stanowisku Michała Kosiorka. W ostatnich dniach objął on funkcję zastępcy dyrektora ds. historii w przestrzeni publicznej w Instytucie Pileckiego.

"Osoba, która była w radzie nadzorczej Szpitala Południowego, nie dostrzegła żadnej patologii tam, a po wszystkim stwierdziła, że cała sprawa to nagonka mediów, dostała właśnie stanowisko zarządcze w Narodowym Centrum Kultury. Aha. Okej, okej…" – skomentował dziennikarz Kanału Zero, dzięki któremu afera w Szpitalu Południowym została ujawniona.

Afera w Szpitalu Południowym z Kacprzykiem w roli głównej

Afera w Warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła w czerwcu po publikacjach portalu Zero.pl. Dziennikarze ujawnili, że Kacprzyk, będąc w trakcie specjalizacji z anestezjologii, miał w ubiegłym roku zarobić 1,6 mln zł. Według ustaleń portalu na kierowanym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki i korzystać ze specjalnego "saloniku VIP".

W związku ze sprawą prokuratura wszczęła dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych, drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Po ujawnieniu afery Kacprzyk został zwolniony ze szpitala, odszedł z Koalicji Obywatelskiej i zrzekł się mandatu radnego warszawskiego Ursusa.

Czytaj też:
Nowa posada dla byłej wiceprezydent? "Miękkie lądowanie po aferze Kacprzyka"
Czytaj też:
Kolejny polityk obejrzał serial. "Narodowe czuwanie przy trumnie Prusa"
Czytaj też:
Problem fundacji Brauna. Jest zawiadomienie do prokuratury

Źródło: Rzeczpospolita / Telewizja Republika / DoRzeczy.pl
Czytaj także