Warlikowski – historiozofia i samobiczowanie

Warlikowski – historiozofia i samobiczowanie

Dodano: 
Krzysztof Warlikowski, reżyser teatralny
Krzysztof Warlikowski, reżyser teatralny Źródło: Wikipedia / Daniel Kruczynski/ CC BY-SA 2.5
Oto „Europa” – najnowsze dzieło Krzysztofa Warlikowskiego, który wysoko szybuje nad codziennością polskiego teatru, rozmawiając sam ze sobą (i ze światowymi festiwalami) za pomocą imponującej serii spektakli traktujących o duchowej pustce i wyobcowaniu.

Niestrudzenie, jak kaznodzieja, głosi prawdę o świecie, przemawiając ze sceny Nowego Teatru, arcywarszawskiej miejscówki w dawnej bazie MPO, swego rodzaju parafii na „Moko”, przy ul. Madalińskiego. Parafia dostała właśnie nowego proboszcza, mianowanego z nadania (gdzie te transparentne konkursy, ex-Ministro Wróblewska i Ministro Cienkowska?).

Michał Merczyński, wstępując na stanowisko, podbił jeszcze stawkę: chce przerobić Nowy na coś w rodzaju muzeum sztuki Krzysztofa Warlikowskiego. Do tego – tu już będzie bardzo na poważnie – śmierć grasuje w obsadach. Trudno będzie zastąpić Zygmunta Malanowicza, Stanisława Brudnego, Ewę Dałkowską, Jadwigę Jankowską-Cieślak; w którymś wywiadzie Warlikowski powiedział, cytuję z pamięci, że powoli przestaje sobie wyobrażać kolejne spektakle Nowego.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Autor: Grzegorz Kondrasiuk
Czytaj także