Oburzające zachowanie dyrektora Teatru Narodowego. "Bezprecedensowy atak"

Oburzające zachowanie dyrektora Teatru Narodowego. "Bezprecedensowy atak"

Dodano: 
Jan Klata, reżyser
Jan Klata, reżyser Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Redaktorzy pism teatralnych wydali oświadczenie ws. bulwersującego zachowania Jana Klaty, dyrektora Teatru Narodowego w Warszawie.

W nocy z niedzieli na poniedziałek poznaliśmy wyniki 50. Opolskich Konfrontacji Teatralnych "Klasyka Żywa". Główną nagrodę im. Wojciecha Bogusławskiego jury przyznało sztuce "Krzyżacy" w wykonaniu zespołu Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie.

"Krzyżacy" w reżyserii Jana Klaty otrzymali również nagrodę za scenografię, kostiumy, reżyserię świateł oraz choreografię. Nagrody aktorskie otrzymali zaś Maciej Cymorek, Maciej Mydlak i Cezi Studniak.

Podczas wydarzenia zaprezentowano dziewięć tytułów wybranych przez jury z ponad 60 zgłoszonych przez teatry z całej Polski – relacjonowała Polska Agencja Prasowa. Wyboru spektakli, które pojawiły się w Opolu, dokonała Komisja Artystyczna.

"Bezprecedensowy atak" dyrektora Teatru Narodowego na krytyka

"W trakcie spotkania z publicznością zorganizowanego po pokazach spektaklu »Krzyżacy« (...) doszło do bezprecedensowego ataku reżysera Jana Klaty na prowadzącego dyskusję krytyka, literaturoznawcę i profesora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Piotra Dobrowolskiego. Jan Klata najpierw bezpodstawnie zakwestionował kompetencje merytoryczne i poziom etyczny Piotra Dobrowolskiego, następnie zaś wielokrotnie zagłuszał jego wypowiedzi. Sugerował przy tym, że reaguje w taki sposób na krytyczny tekst odnoszący się do jednego z jego spektakli, opublikowany przez Dobrowolskiego przed trzema laty. Agresywne wypowiedzi Jana Klaty wykluczały dyskusję z prowadzącym spotkanie i ograniczały możliwość zaangażowania publiczności" – poinformowali we wspólnym oświadczeniu redaktorzy pism i portali teatralnych.

"Uważamy, że na tego typu zachowania nie ma miejsca w świecie polskiego teatru i polskiej kultury. Zwłaszcza w wykonaniu dyrektora Teatru Narodowego wydają się one niezwykle niepokojące. Uznajemy prawo artysty do polemik z wypowiedziami krytycznymi dotyczącymi jego twórczości, ale uważamy, że prawo to nie może usprawiedliwiać prób osobistej wendetty. Liczymy, że nasze oświadczenie skłoni Jana Klatę do refleksji, weryfikacji postępowania oraz sformułowania przeprosin" – podkreślili autorzy listu.

Na początku marca ubiegłego roku Hanna Wróblewska, minister kultury i dziedzictwa narodowego, powołała Jana Klatę na stanowisko dyrektora Teatru Narodowego w Warszawie. Pięcioletnia kadencja rozpoczęła się 1 września 2025 r.

Czytaj też:
Nowe ustalenia ws. tajemniczej śmierci polskiej aktorki
Czytaj też:
Córka polskich gwiazd wystąpi na Open'erze. "Wystarczy mieć znanego starego"

Źródło: PAP / teatr-pismo.pl
Czytaj także