Obserwator mediówOdczepcie się od Czarnego Piotrusia

Odczepcie się od Czarnego Piotrusia

Odczepcie się od Czarnego Piotrusia
Odczepcie się od Czarnego Piotrusia
Dodano
"Czarny Piotruś jest czarny. I raczej nic na to nie poradzimy".

Tak premier Holandii Mark Rutte skomentował kolejną aferę wokół postaci Zwarte Piet, pomocnika św. Mikołaja. To ulubiony bohater holenderskich dzieci, który co roku na początku grudnia przeciska się przez kominy i przynosi im prezenty. Na ulicach niderlandzkich miast pojawiają się z tej okazji ludzie przebrani za świętych Mikołajów (Sinterklaas), którym towarzyszy zazwyczaj cała drużyna takich pomagierów, rozdających maluchom łakocie.

Czarny Piotruś musi być oczywiście czarny, więc "aktorzy" mają twarze umazane pastą do butów, usta pomalowane ostrą czerwienią, a na głowach noszą charakterystyczne peruki w stylu afro.

Czarny? Z kręconymi kędziorami? Służący białemu panu? Prędzej czy później musiały pojawić się oskarżenia o rasistowski charakter tej 200-letniej tradycji. Kontrowersje trwają nie od wczoraj, ale w tym tygodniu sprawa wyraźnie nabrzmiała: oto Czarnym Piotrusiem zajęła się... Komisja Praw Człowieka ONZ.

Verene Shepherd, Jamajka kierująca specjalnym zespołem badawczym Komisji stwierdziła, iż nie jest w stanie pojąć, dlaczego Holendrzy upierają się przy tego typu zabawach, mimo, iż są one "jasnym odwołaniem do czasów niewolnictwa" i "nie powinny mieć miejsca w świecie XXI wieku". W liście wysłanym do holenderskiego rządu przedstawiciele Komisji podkreślili, że postać Zwarte Piet umacnia tylko stereotypowy wizerunek osób pochodzących z Afryki, jako "obywateli drugiej kategorii".

Co miałby zrobić holenderski rząd? Mianowicie miałby zakazać ulicznych imprez z udziałem Czarnych Piotrusiów. Na szczęście premier Mark Rutte nie ma jeszcze zwojów mózgowych przeżartych polityczną poprawnością i potraktował żądanie ONZ krótko i dosadnie: "Czarny Piotruś jest czarny. I raczej nic na to nie poradzimy".

Holenderskie media wykorzystały oczywiście okazję i zaczęły publikować sondaże na temat Zwarte Piet - druzgocące dla obrońców praw człowieka z ONZ. Według jednego z nich właściwie całe holenderskie społeczeństwo to rasiści - aż 92 proc. ankietowanych nie postrzega Czarnego Piotrusia jako "niewolnika" św. Mikołaja. Gazeta "Algemeen Dagblad" z kolei przepytała wyłącznie osoby o ciemnym kolorze skóry. Rezultat? 85 proc. nie ma nic przeciwko kontynuowaniu tradycji. Zwolennicy Czarnego Piotrusia założyli też na Facebooku stronę "Pietitie" - w ciągu 24 godzin polubiło ją... milion osób, co jak na niespełna 17-milionowy kraj jest wynikiem sensacyjnym.

Dawno chyba żadne europejskie społeczeństwo nie stanęło tak tłumnie w obronie czarnego imigranta. I dawno już nikt nie wykazał się taką głupotą jak pani Shepherd. Mimo że akurat na tym rynku, przyznajmy, panuje bardzo ostra konkurencja.

Foto: Looi/wiki

Czytaj także

 0

Czytaj także