Obserwator mediówMinistrowie na dywaniku u Kaczyńskiego. Powodem Bartłomiej Misiewicz

Ministrowie na dywaniku u Kaczyńskiego. Powodem Bartłomiej Misiewicz

Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON
Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON / Źródło: KPRM/P. Tracz
Dodano 17
Wewnątrz obozu rządzącego trwa spór o rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza. To w jego sprawie Jarosław Kaczyński wezwał do siebie wicepremiera Jarosława Gowina i ministra Antoniego Macierewicza – pisze "Super Express".

Według ustaleń gazety pierwszy w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie pojawił się Jarosław Gowin. Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego przyjechał na spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim w poniedziałek o godz. 15:45. Piętnaście minut później dołączył do nich także szef MON Antoni Macierewicz.

"SE" informuje, że rozmowa dotyczyła Bartłomieja Misiewicza. Zdaniem Gowina premier Beata Szydło powinna wymóc na ministrze obrony zwolnienie rzecznika MON. Jednak Macierewicz konsekwentnie broni swojego najbliższego współpracownika, a wczoraj zwrócił się do prokuratury i służb specjalnych o wyjaśnienie sprawy ataków na Misiewicza.

Czytaj także:
Macierewicz: Misiewicz jest pracownikiem MON. Liczę, że będzie dalej pracował

Prezes PiS: Na to nie może być zgody

Tymczasem Jarosław Kaczyńskim w wywiadzie dla "Do Rzeczy" przyznał, że młody rzecznik MON to wizerunkowy problem dla PiS. – Skoro wciąż staje się bohaterem mediów, to nie ma w tym nic dobrego i wierzę, że minister Macierewicz tę sprawę załatwi (...) na to, by oficerowie meldowali się temu młodemu człowiekowi czy tytułowali go ministrem, nie może być zgody – podkreślił Kaczyński.

Czytaj także:
Kaczyński: Misiewicz to wizerunkowy problem PiS

W weekend nazwisko Misiewicza zniknęło ze stron internetowych Ministerstwa Obrony Narodowej. Resort poinformował na Twitterze, że rzecznik MON przebywa na urlopie. Nie wiadomo jednak, jak długo. W poniedziałek Misiewicza ostro skrytykował gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych.

Czytaj także:
Gen. Skrzypczak o Misiewiczu: W armii nadawałby się do pracy w kuchni

/ Źródło: Super Express/DoRzeczy
/ dcy

Czytaj także

 17
  • Mycha IP
    A czy Pan premier Jarosław Kaczyński jeszcze pamięta jak go wrogowie polityczni przez 8 lat zwalczali i w przekaziorach ich pomagierzy jego wizerunek ośmieszali? I gdy doradcy na czas wyborów niemal schować się kazali? Wszak jest mądrym człowiekiem. Coraz bardziej doświadczonym z wiekiem. Niechaj o czarnej propagandzie nie zapomina, niech przemyśli jej przyszłe skutki a wówczas będzie znana także przyczyna. Wrogowie na pewne decyzje i reakcje ciągle czekają. Czy PiSowcy do nich dostosować się zamierzają?
    Dodaj odpowiedź 0 3
      Odpowiedzi: 0
    • Oczywistaoczywistosc IP
      Zabieranie glosu w sprawie Misiewicza jest coraz bardziej ryzykowne. O te postac potknela sie juz premier Szydlo i marszalek Karczewski, tudziez wiele poslanek PiS. Jezeli Misiewiczowi nie da rady prezes Kaczynski, moze to oznaczac, ze PiS juz po roku osiaganelo taki poziom zmagan budlogow pod dywanem, ktory w PO pojawial sie dopiero po 6-7 latach rzadow. Wczesniej Tusk trzymal rozaplana ambicjami waleczna sfore na krotkiej smyczy. Niedawne slowa Kaczynskiego, ze chcialby przejsc do opozycji wobec wlasnego rzadu - moga te teze potwierdzac.
      Dodaj odpowiedź 37 9
        Odpowiedzi: 0
      • kolega IP
        Pan Gowin czyli "V kolumna" w akcji ?? Panie Gowin bierz przyklad z ministrow Macierewicza i Ziobro. To najlepsi ministrowie w rzadzie PIS !! Nauka Polska ledwie dyszy na "zaszczytnym" 32 miejscu w Europie a minister Gowin zajmuje GWniana propaganda
        Dodaj odpowiedź 24 26
          Odpowiedzi: 1
        • barbapapa IP
          Macierewiczowi udało się jedno. Nic tam aresztowania mafiozów, nic tam aresztowania za grunty warszawskie, nic tam wizyta Merkel w Warszawie. Cała Polska dyskutuje o byłym magazynierze z apteki. I o tym, czy go odwołać ze stanowiska, na które w ogóle nie powinien zostać powołany
          Dodaj odpowiedź 62 7
            Odpowiedzi: 0
          • Alibaba IP
            Trzeba sprawe wyjasnic to po pierwsze. Jesli faktycznie naduzywal swoich kompetencji pod wplywem alkoholu to nalezy go wypier.. olic na zbity ryj tak jak pajaca Hofmana. Poza tym uwazam, ze 26 lat to zbyt mlody wiek zeby zajmowac takie stanowisko
            Dodaj odpowiedź 53 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także