O tym nie wolno mówić w TVN24? "Kuriozalna sytuacja!"

O tym nie wolno mówić w TVN24? "Kuriozalna sytuacja!"

Dodano: 
Mikrofony TVN24, zdjęcie ilustracyjne
Mikrofony TVN24, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Kuriozalna sytuacja w TVN! Chcą zamieść pod dywan kolejne przypadki pedofilii wśród działaczy Koalicji Obywatelskiej? – zapytał rzecznik PiS.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego. Nowela zakładała m.in. ograniczenie tzw. aresztów wydobywczych, wykluczenie z procesu dowodów zdobytych nielegalnie oraz modyfikację zasad dotyczących zeznań tzw. sześćdziesiątek, których wiarygodność od lat budzi kontrowersje przy sprawach o charakterze zbiorowym.

"Decyzja została podjęta z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością" – argumentował rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz, wskazując przede wszystkim na ochronę małoletnich.

Cenzura w TVN24? "Tylko nie mów nikomu"

– Które to jest już weto? Bezsensowne weto prezydenta. 20-któreś? – skomentowała na antenie TVN24 poseł klubu Centrum Aleksandra Leo. W tym momencie wicerzecznik PiS Mateusz Kurzejewski postanowił poinformować widzów stacji o głośnych przypadkach pedofilii. Chodzi o sprawę z Kłodzka. Kamila L., 41-letnia działaczka Koalicji Obywatelskiej, została skazana na 6,5 roku więzienia za nieudzielenie pomocy małoletniej – swojej córce z poprzedniego związku – będącej ofiarą gwałtu. Oprawcą miał być mąż kobiety, skazany w innym procesie na 25 lat.

Gdy Kurzejewski wyciągnął w studiu TVN24 zdjęcie Kamili L., na ekranie natychmiast pojawiły się transparenty uderzające w prezydenta Karola Nawrockiego. – Zeszliśmy z anteny w momencie kiedy pokazuję zdjęcie członkini Platformy Obywatelskiej, która została skazana na sześć lat za pedofilię. W tej nowelizacji k.p.k. była liberalizacja Kodeksu karnego właśnie wobec pedofilii. A to jest pani, która pełniła bardzo ważną funkcję w strukturach Platformy Obywatelskiej w Kłodzku – mówił wicerzecznik PiS. Jego wypowiedź próbowały zagłuszyć poseł Aleksandra Leo oraz prowadząca program dziennikarka Agata Adamek.

"Dziwna reakcja w studio TVN24, gdy próbowałem poinformować widzów tej stacji o skandalu pedofilskim w szeregach Koalicji Obywatelskiej" – napisał na platformie X Kurzejewski.

twitter

"Kuriozalna sytuacja w TVN! Chcą zamieść pod dywan kolejne przypadki pedofilii wśród działaczy Koalicji Obywatelskiej? Czy min. Żurek powoła wreszcie zespół prokuratorów ds. zbadania przypadków pedofilii wśród działaczy KO? Dlaczego chcieli złagodzić przepisy kpk dla pedofilów? Charakterystyczna jest ta zmowa milczenia w protuskowych mediach w myśl zasady: tylko nie mów nikomu. #PedofiliaObywatelska powinna być wypalana gorącym żelazem!" – stwierdził rzecznik PiS Rafał Bochenek.

twitterCzytaj też:
Kolejne weta prezydenta Nawrockiego. Sondaż ujawnia, co myślą Polacy

Czytaj także