Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego. Nowela zakładała zmiany istotne z perspektywy środowiska kibicowskiego – to m.in. ograniczenie tzw. aresztów wydobywczych, wykluczenie z procesu dowodów zdobytych nielegalnie oraz modyfikację zasad dotyczących zeznań tzw. sześćdziesiątek, których wiarygodność od lat budzi kontrowersje przy sprawach o charakterze zbiorowym. "Decyzja została podjęta z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością" – napisał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Kibice zawiedzeniu decyzją prezydenta
Zawetowanie ustawy wywołało sprzeciw kibiców. Na niektórych stadionach w kraju zaczęły pojawiać się transparenty krytykujące decyzję Nawrockiego. Na trybunach Motoru Lublin kibice wywiesili transparent: "K. Nawrocki – po cichu ustawę wetujesz, wieloletnie areszty bez dowodów akceptujesz". Z kolei na stadionie Cracovii zawisł taki napis: "Prezydencie – zapomniałeś dzięki kogo głosom wygrałeś. Jak Judasz nasze ideały dla prezesa zaprzedałeś".
Warto zaznaczyć, że dotychczas prezydent, sam będący wiernym kibicem Lechii Gdańsk, był postrzegany jako polityk bardzo lubiany w środowisku fanów piłki nożnej.
Według Kancelarii Prezydenta decyzja o wecie wynika "z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością". Wskazywano przede wszystkim na ochronę małoletnich.
Polityczna wojna po wecie. Leśkiewicz: Nie dajcie się nabrać
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha stwierdził, że "po transparentach widać, że Min. Boguckim wsadził Prezydenta na solidną minę. Blokując reformę KPK stanęli w obronie patologii w tymczasowych aresztach czy korzystania z nielegalnych dowodów. A to tylko wycinek reformy". "Coś czuję, że o tym wecie jeszcze wiele razy usłyszmy" – napisał.
Rzecznik Nawrockiego opublikował wpis, w którym odniósł się do krytyki wobec decyzji prezydenta. Rafał Leśkiewicz przekonuje, że rządzący próbują odwrócić uwagę od problemów, które są efektem ich błędów lub zaniedbań. "1. Afera pedofilska w Kłodzku. 2. Dochody z podatków spadły o blisko 1/4. 3. Rosnący w zastraszającym tempie deficyt budżetowy, który po dwóch miesiącach tego roku osiągnął prawie 50 mld zł (1 mld zł dziennie). 4. Przypomniana przez media sprawa dotycząca wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, adwokata i posła Romana Giertycha. 5. Zapaść służby zdrowia skutkująca drastycznym ograniczaniem świadczeń medycznych. Długo można wymieniać…" – zauważył.
"Tymczasem rządzący próbują gasić kolejne pożary wizerunkowe wykorzystując do tego weto Prezydenta RP do ustawy nowelizującej kodeks postępowania karnego. Ustawy, która oprócz wielu dobrych rozwiązań, pobłażliwie traktowała pedofilów. Prezydent RP nie może stosować weta selektywnie, może odmówić podpisania całej ustawy. I właśnie ze względu na te szkodliwie przepisy Prezydent podjął decyzję o zastosowaniu prawa weta. Bo pedofilia to jedna z najbardziej odrażających zbrodni. Dla rządzącej koalicji był to pretekst do kolejnych ataków. Nie dajcie się nabrać Szanowni Państwo!" – zaapelował rzecznik prezydenta RP.
Czytaj też:
"Z dumą ogłaszamy". Prezydent Nawrocki wystąpi podczas CPAC w Teksasie
