Niemcy kupują zakład w Janikowie. Rok temu zwolniono tam 200 osób

Niemcy kupują zakład w Janikowie. Rok temu zwolniono tam 200 osób

Dodano: 
Magazyn wysokiego składowania produktów solnych
Magazyn wysokiego składowania produktów solnych Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Niemiecki koncern K+S kupi od polskiej grupy chemicznej Qemetica biznes solny, w tym zakład w Janikowie.

Jak poinformował Business Insider, wartość transakcji ma wynieść około 1,5–1,6 mld zł. To ważna zmiana dla Janikowa, gdzie jeszcze w ubiegłym roku trwały zwolnienia grupowe związane z hibernacją produkcji sody. Qemetica podpisała przedwstępną umowę sprzedaży dwóch zakładów solnych – w niemieckim Stassfurcie oraz w Janikowie.

Niemiecki właściciel przejmie zakład

Nabywcą jest niemiecka grupa K+S, jeden z największych producentów soli i nawozów w Europie. Firma powstała w 1889 roku, ma siedzibę w Kassel i prowadzi działalność na kilku kontynentach. – To idealne rozszerzenie naszego obecnego portfela. Cieszymy się, że już wkrótce będziemy mogli powitać nowych kolegów i koleżanki ze Stassfurtu i Janikowa w rodzinie K+S. Oba zakłady staną się integralną częścią obecnego biznesu solnego – powiedział Christian H. Meyer, prezes K+S.

Sprzedaż oznacza, że zakład w Janikowie, od lat związany z polskim przemysłem chemicznym, znajdzie się pod kontrolą niemieckiego inwestora.

Jeszcze rok temu trwały zwolnienia

Informacja o przejęciu pojawia się rok po rozpoczęciu zwolnień grupowych w janikowskim zakładzie sodowym. W kwietniu 2025 roku Qemetica rozpoczęła redukcję zatrudnienia po ogłoszeniu decyzji o hibernacji zakładu. Wcześniej spółka informowała o przygotowaniach do wstrzymania produkcji. – Hibernacja to nie wybór Qemetiki. Zostaliśmy zmuszeni do takiej decyzji. Mówiliśmy o problemach zakładu od dawna: ceny energii w Europie są najwyższe na świecie, regulacje środowiskowe obciążają tylko europejskie firmy, a nasz rynek zalewa tania turecka soda produkowana w oparciu o rosyjskie surowce – przekonywał wówczas prezes grupy Kamil Majczak.

Początkowo pojawiały się informacje o nawet 350 zagrożonych miejscach pracy. Ostatecznie zatrudnienie straciło około 200 osób, a kolejnych 83 pracowników miało odejść w ramach Programu Dobrowolnych Odejść. W zakładzie pozostały 92 osoby odpowiedzialne za obsługę elektrociepłowni, gospodarkę ściekową i utrzymanie infrastruktury.

Qemetica stawia na energetykę z odpadów

Środki uzyskane ze sprzedaży biznesu solnego mają zostać przeznaczone na rozwój nowych projektów energetycznych. – To koniec pewnej epoki i początek nowego rozdziału, w którym odzysk energii z odpadów staje się jednym z filarów wzrostu naszej grupy – powiedział prezes Qemetiki. Spółka realizuje obecnie w Inowrocławiu dwa duże projekty dla biznesu sodowego: budowę instalacji termicznego przekształcania odpadów oraz konwersję kotła węglowego na biomasę. Wartość samej instalacji waste-to-energy szacowana jest na około 1,4 mld zł.

Qemetica zapowiada, że do 2032 roku chce uruchomić w Polsce kilka instalacji wykorzystujących odpady komunalne i przemysłowe do produkcji energii i ciepła. Według władz spółki jedną z lokalizacji rozważanych przy kolejnych inwestycjach jest właśnie Janikowo.

Czytaj też:
W halach po Rafako będą produkować pojazdy wojskowe. Nawet 500 nowych miejsc pracy
Czytaj też:
Kłopoty popularnej branży w Polsce. Mówi się o zwolnieniach

Źródło: Business Insider/ DoRzeczy.pl
Czytaj także