W felietonie opublikowanym w "Kurierze Krakowskim" Terlecki napisał, że kryzys w PiS narastał od jesieni ubiegłego roku. Jak ocenił, część działaczy była niezadowolona z kierunku, w jakim zmierzało ugrupowanie, oraz z wpływu tzw. "maślarzy" na decyzje kierownictwa partii.
Zdaniem Terleckiego usunięcie z PiS polityków związanych z byłym premierem Mateuszem Morawieckim przesądziło o rozłamie, doprowadzając do "dramatycznego finału". Napisał, że "nie ma już innego wyjścia, jak pogodzić się z podziałem", podkreślając jednocześnie, iż mimo różnic wspólnym przeciwnikiem obu środowisk pozostaje obecna koalicja rządząca.
Polityk wyraził przekonanie, że w przyszłości powinna powstać nowa partia skupiająca osoby odwołujące się do programu centroprawicowego, "wolna od intryg i kłótni". W jego ocenie dwa ugrupowania wywodzące się z obecnego PiS mogłyby po wyborach współpracować, zachowując wspólny cel polityczny.
Rozłam w PiS. Morawiecki i jego stronnicy poza partią
W ubiegłym tygodniu z PiS usunięto grupę parlamentarzystów związanych z Mateuszem Morawieckim, którzy odmówili podpisania oświadczeń wymaganych przez kierownictwo partii w związku z działalnością stowarzyszenia Rozwój Plus. Sam Morawiecki zapowiedział kontynuowanie działalności politycznej, nie wykluczając utworzenia nowego ugrupowania.
We wtorek o godz. 17:00 w centrali PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie zbierze się komitet polityczny, który formalnie ma uznać, że Morawiecki i stojąca za nim grupa 39 posłów, są już poza partią Kaczyńskiego, bo nie podpisali deklaracji lojalności.
Jeśli frakcja Morawieckiego stworzy w Sejmie nowy klub, Prawo i Sprawiedliwość straci pozycję największego klubu na rzecz Koalicji Obywatelskiej.
PiS zmienia zdanie. Jest nowy kandydat na wicemarszałka Sejmu
W poniedziałek (27 lipca) szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował, że nowym kandydatem na wicemarszałka Sejmu z ramienia partii Kaczyńskiego będzie lider stowarzyszenia OdNowa RP Marcin Ociepa, były wiceszef MON w rządzie Morawieckiego.
Błaszczak pytany przez dziennikarzy, czy to ruch uprzedzający, żeby stanowiska wicemarszałka nie otrzymał Rozwój Plus, odparł, że "nawet, kiedy powstanie inny klub, reprezentujący inną partię, którą buduje Morawiecki, to Prawo i Sprawiedliwość wciąż będzie największym klubem opozycyjnym".
Kaczyński mówił, że albo Witek, albo nikt
PiS nie ma swojego wicemarszałku od listopada 2023 r., kiedy Sejm odrzucił kandydaturę Elżbiety Witek, a prezes Jarosław Kaczyński oświadczył, że innego kandydata nie będzie.
Błaszczak zapytany o Witek powiedział, że "ma pewne problemy natury zdrowotnej". – Wybaczcie państwo, że nie będę informował o szczegółach, ale jest bardzo prawdopodobne, że przez kilka miesięcy będzie wyłączona z aktywności – przekazał szef klubu PiS w rozmowie z dziennikarzami.
Czytaj też:
W Sejmie szykują się zmiany. Oto faworyt frakcji Morawieckiego
