W ostatnich godzinach w centrum publicznego sporu znaleźli się Paweł Jabłoński i Michał Woś, a głos zabrał również były premier Mateusz Morawiecki, który zaapelował o zakończenie publicznych ataków. Powodem wymiany wpisów był usunięty post Wosia dotyczący Ryszarda Terleckiego.
Morawiecki: Prawica nie wygra wyborów wojną we własnych szeregach
Do internetowej wymiany zdań odniósł się Mateusz Morawiecki. "Apeluję o opamiętanie. Obrażanie, pogarda i brak szacunku to polityczne dno. Prawica nie wygra wyborów wojną we własnych szeregach. Wygra je tylko wiarygodnością, skutecznością i programem".
Ostra wymiana zdań rozpoczęła się po wpisie Michała Wosia opublikowanym na Facebooku. Polityk zamieścił zdjęcie Ryszarda Terleckiego z podpisem: "Młodzi. Wykształceni z wielkich miast. Odmłodzona prawica Mateusza Morawieckiego". Wpis został później usunięty przez samego Wosia oraz wyjaśniony jako "nieelegancki".
Do sprawy wrócił jednak Paweł Jabłoński, który wkleił na X screen usuniętego przez Wosia postu i opatrzył go obszernym komentarzem. Podkreślił w nim, że wcześniej wielokrotnie publicznie bronił Wosia. "Broniłem tu dopiero co przedwczoraj Michała Wosia przed represjami prokuratury Żurka. Broniłem go też wielokrotnie wcześniej – gdy stawiano mu absurdalne zarzuty ws. Pegasusa, albo gdy prokuratura robiła pokazówkę żeby zająć jego majątek. I cały czas to podtrzymuję: polityczne represje wobec posłów opozycji trzeba piętnować".
Następnie skrytykował usunięty wpis. "Chłopak ledwo ponad 30 lat, z niewielkim wciąż dorobkiem politycznym – i ma czelność wyśmiewać się z WIEKU Ryszarda Terleckiego, jednego z najbardziej zasłużonych dla PiS polityków, represjonowanego przez komunę, wielkiego polskiego patriotę". Dodał również: "A gnojek robi to tylko dlatego, że jego banda z Solidarnej/Suwerennej Polski teraz ten PiS przejęła – a Ryszard Terlecki się na to nie chciał zgodzić – i został z partii wypchnięty".
Woś: Wpis został usunięty
Na odpowiedź Michała Wosia nie trzeba było długo czekać. "Wyciągasz screen wpisu, który po krótkim czasie był usunięty na moje polecenie już wczoraj przez admina na FB i który dzisiaj na X już nazwałem nieeleganckim". Woś zarzucił również Jabłońskiemu osobisty atak. „I robisz to tylko po to, żeby mnie obrażać”. Na końcu dodał: "Wiele rzeczy się zmieniło, poza jednym: wciąż Pawle nie trzymasz ciśnienia".
Terlecki po stronie Morawieckiego
Tymczasem sam Ryszard Terlecki publicznie opowiedział się po stronie Mateusza Morawieckiego. 24 lipca napisał: „Jarosław Kaczyński pozostaje najwybitniejszym politykiem 35 lat, ale Maślarze prowadzą PiS do klęski. Myślę, że nadejdzie taki dzień, gdy Prezes ich pogoni i razem pójdziemy po zwycięstwo”.
Terlecki był przez ponad dwie dekady związany z PiS. Pełnił funkcje przewodniczącego klubu parlamentarnego oraz wicemarszałka Sejmu. Według informacji, które pojawiły się po rozłamie w partii, znalazł się w grupie polityków związanych z Mateuszem Morawieckim, którzy opuścili PiS.
Czytaj też:
"Przestańcie atakować". Współpracownik Morawieckiego do PiS Czytaj też:
Wypisał się ze stowarzyszenia Morawieckiego. Teraz apeluje do polityków
