Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Exact x Forestall, 30 proc. przedsiębiorstw z branży liczy na wzrost zatrudnienia, z kolei 28 proc. przewiduje stabilizację.
W Polsce jest gorzej niż w innych krajach
Exact x Forestall, powołując się na dane Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych, wskazuje, iż w latach 2024-2025 firmy ogłosiły redukcję 104 tys. miejsc pracy: 54 tys. w 2024 roku i kolejnych 50 tys. w 2025 roku. We wspomnianym okresie powstało ok. 7 tys. nowych etatów.
Jeśli chodzi o całą Europę, 32 proc. firm branych pod uwagę w badaniu zapowiedziało zwiększenie zatrudnienia, a 38 proc. utrzymanie obecnego poziomu etatów. Z kolei 24 proc. przewidywało redukcję etatów.
Oznacza to, że Polska wypada na tym tle znacznie gorzej. W niechlubnej statystyce wyprzedza nas tylko Słowacja.
Kłopoty niemieckiej branży motoryzacyjnej
Kłopoty przeżywa jednak również niemiecka branża motoryzacyjna. Producent samochodów sportowych Porsche ma poważne kłopoty. Przez amerykańskie cła, słabą sprzedaż w Chinach i koszty nowej strategii firma zanotowała drastyczny spadek.
Jak podaje Deutsche Welle, w 2025 roku zyski Porsche po opodatkowaniu spadły o 91,4 proc. w porównaniu do poprzedniego roku. Obecnie wynoszą 310 mln euro, choć jeszcze w 2024 roku firma ze Stuttgartu zarobiła 3,6 mld euro. W ubiegłym roku obroty Porsche spadły o prawie jedną dziesiątą i obecnie wynoszą około 36,3 mld euro.
Porsche jest spółką zależną największego producenta samochodów w Europie – Volkswagena, który również jest niemieckim koncernem. Symbol gospodarki za Odrą też boryka się z problemami.
W ubiegłym roku zysk firmy zmniejszył się o około 44 proc. w porównaniu z 2024 rokiem – z 12,4 mld euro do 6,9 mld euro. Spadły również obroty – o 0,8 proc., do poziomu blisko 322 mld euro.
Czytaj też:
Jeden z filarów polskiej gospodarki drży. Tysiące Polaków może stracić pracęCzytaj też:
"Firmy wybierają cięcia". Gospodarka Niemiec idzie na dno
