Minister zdrowia liczy się z wprowadzeniem w Niemczech nowych ograniczeń od jesieni z powodu pandemii koronawirusa. „Nadchodzi czwarta fala” – miał powiedzieć Jens Spahn, według dziennika „Bild”, podczas otwartego posiedzenia grupy parlamentarnej Unii chadeckiej w Bundestagu. Możliwe jest również ponowne przeciążenie systemu opieki zdrowotnej. Trzeba więc „jeszcze raz wytrzymać do wiosny”.
Ograniczenia nie obejma wszystkich
Jens Spahn zapowiedział, że „trzech na czterech Niemców nie doświadczy w przyszłości żadnych ograniczeń w kontaktach”. Wyraźnie odniósł się do tego, że osoby zaszczepione i ozdrowieńcy powinni być zwolnieni z ograniczeń.
"Bild" podaje, że takie ustalenia zapadły podczas wideokonferencji kanclerz Angeli Merkel z premierami poszczególnych niemieckich landów. Tylko osoby zaszczepione, ozdrowieńcy albo posiadające aktualny negatywny wynik testu będą mogły korzystać z hoteli, basenów, siłowni, salonów fryzjerskich czy wchodzić do restauracji, szpitali i domów opieki. Nie będzie to dotyczyć dzieci i młodzieży szkolnej. Osoby zaszczepione albo ozdrowieńcy nie będą też musiały poddawać się kwarantannie po powrocie z zagranicznych podróży do krajów uważanych za obszary wysokiego ryzyka.
Według "Bilda" minister zdrowia ostrzegł tych, którzy nie zostali zaszczepieni: "Każdy, kto nie jest zaszczepiony, najprawdopodobniej zarazi się w ciągu najbliższych kilku miesięcy".
Według Instytutu Roberta Kocha ogólnokrajowa siedmiodniowa zachorowalność ponownie wzrosła i wynosi obecnie 32,7. W związku z tym w ciągu 24 godzin zarejestrowano 5644 nowych infekcji i 11 innych zgonów związanych z koronawirusem.
Czytaj też:
Ile będzie zakażeń w szczycie czwartej fali? Ekspert podał liczbę
