"Wataha psów, śmiecie". Haniebne słowa Frasyniuka w TVN 24 o polskich żołnierzach

"Wataha psów, śmiecie". Haniebne słowa Frasyniuka w TVN 24 o polskich żołnierzach

Dodano: 125
Władysław Frasyniuk
Władysław Frasyniuk Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Wataha psów, śmiecie – takich słów użył wobec polskich żołnierzy Władysław Frasyniuk.

Władysław Frasyniuk był w niedzielę gościem programu "Fakty po Faktach" na antenie TVN24. W rozmowie pojawił się wątek sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Były działacz opozycji antykomunistycznej przekonywał, że w tkwiących tam migrantach trzeba zobaczyć ludzi.

"To nie są ludzkie zachowania"

– Jak nie zauważymy w nich ludzi, to sami przestaniemy mieć prawo do tego, żeby nazywać się ludźmi. To jest taka podstawowa zasada, o którą przez lata walczyło moje pokolenie – przekonywał.

O zasadach Władysław Frasyniuk zapomniał już, kiedy mówił o żołnierzach Wojska Polskiego strzegących polskiej granicy. Mówiąc o nich użył słów wyjątkowo haniebnych.

– Słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami. Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi – powiedział i dodawał, że tak nie postępują żołnierze. – Śmiecie. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost. To antypolskie zachowanie. ci żołnierze nie służą państwu polskiemu. Przeciwnie - plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice albo dziadkowie – mówił dalej.

Na te skandaliczne słowa zareagował już na Twitterze wicemarszałek Senatu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Zwracając się do prezydenta Andrzeja Dudy i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka Marek Pęk podkreślił, że "tego nie można zostawić bez zdecydowanej reakcji".

twitter

Migranci na granicy polsko-białoruskiej

Od 14 dni na granicy polsko-białoruskiej mamy do czynienia z coraz trudniejszą sytuacją migracyjną. Na pasie ziemi niczyjej na wysokości Usnarza Górnego koczuje grupa imigrantów, którzy znaleźli się w potrzasku po tym jak białoruskie służby wypchnęły ich poza swoje granice, a polska Straż Graniczna uniemożliwia im nielegalne wkroczenie na terytorium Polski.

Naszą granicę zabezpiecza Straż Graniczna przy wsparciu tysiąca żołnierzy Wojska Polskiego. Ułożono już ponad 100 km ogrodzenia z drutu kolczastego na pasie granicznym. Obecnie trwa układanie kolejnych 50 km.

Czytaj też:
"Co wy macie w głowach?". Mentzen: To ostatnia rzecz, o którą można mieć pretensje do rządu
Czytaj też:
"Zwierzę polityczne". Prof. Legutko o Tusku: Człowiek pozbawiony wszelkiej moralności

Źródło: TVN24
 125
Czytaj także