W poniedziałek premier Donald Tusk wrzucił na swój profil w serwisie X filmik z aktorami z popularnego serialu TVP "Ranczo" – Cezarym Żakiem i Arturem Barcisiem.
– Głównie pan premier był zainteresowany, jak się robi seriale i jak się robi film i tyle. Nie doszukujmy się jakichś podtekstów politycznych. Powiedział, że oglądał "Ranczo" i zna nasze postacie, co nas zdziwiło, bo jednak przy takim nawale obowiązków... Ale zrobiło nam się miło! To była bardzo krótka wizyta, kiedyś by powiedziano, w czasie PRL-u, "gospodarska", ale to nie była gospodarska, tylko bardziej kurtuazyjna wizyta. Bardzo miłe spotkanie z panem premierem – opowiedział w rozmowie z "Super Expressem" Żak, który w serialu wciela się w postać Pawła Kozioła.
Tusk na planie "Rancza". Reżyser zabrał głos
W związku z zamieszaniem wokół wizyty Tuska, głos zabrał reżyser "Rancza" Wojciech Adamczyk.
"Szanowni fani serialu »Ranczo«! Przestańcie, proszę, myśleć w kategoriach sympatii politycznych o dziele sztuki filmowej. Ktoś zna taki przypadek z historii polskiego serialu, że urzędujący premier Rzeczypospolitej odwiedził plan zdjęciowy? Powinniście być chyba dumni z twórców wilkowyjskiej opowieści, z popularności serialu, bo taka wizyta to prestiżowe wydarzenie! Przemyślcie to, proszę. Pozdrawiam Was!" – napisał w mediach społecznościowych.
Kultowy serial wraca do TVP
Ostatni, 10. sezon "Rancza" wyemitowano w 2016 r. Rozmowy na temat kontynuacji podejmowane były wielokrotnie, jednak towarzyszyły im przykre okoliczności. W listopadzie 2018 r. zmarł współtwórca serii, autor scenariusza Andrzej Grembowicz. Z kolei po śmierci w lutym 2020 r. Pawła Królikowskiego, wcielającego się w rolę Kusego, wydawało się, że nagranie kolejnych odcinków nie będzie już możliwe.
Jednak w ubiegłym roku reżyser Wojciech Adamczyk niespodziewanie poinformował, że plany się zmieniły i powstaną nowe odcinki "Rancza". Emisja nastąpi pod koniec tego roku. Będzie to 6-odcinkowa seria domykająca historię bohaterów serialowych Wilkowyj.
