Rzymkowski o rezolucji PE: Już nikt nawet nie owija w bawełnę

Rzymkowski o rezolucji PE: Już nikt nawet nie owija w bawełnę

Dodano: 28
Tomasz Rzymkowski (PiS)
Tomasz Rzymkowski (PiS) / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Rezolucja PE ws. "małżeństw" jednopłciowych to typowy przykład dyktatury neomarksistowskiej – ocenił wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.

UE powinna usunąć wszelkie przeszkody, jakie napotykają osoby LGBTIQ w korzystaniu ze swoich podstawowych praw. Małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie powinny być uznawane w całej Unii – podkreślił we wtorek Parlament Europejski.

W rezolucji w sprawie praw osób LGBTIQ w UE (przyjętej 387 głosami do 161, przy 123 wstrzymujących się do głosu) europarlament zaznaczył, że obywatele ci powinni mieć możliwość pełnego korzystania ze swoich praw, w tym prawa do swobodnego przemieszczania się, w całej Unii.

Posłowie do PE odnotowali także dyskryminację, jakiej ich zdaniem doświadczają społeczności LGBTIQ w Polsce i na Węgrzech. Parlament wezwał do dalszych działań UE wobec tych krajów. Jak wyjaśniono, chodzi o postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, środki sądowe i narzędzia budżetowe.

Rzymkowski: Działania PE trzeba potępić

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski powiedział w TVP Info, że rezolucja PE to "typowy przykład dyktatury neomarksistowskiej". – Tego typu działania Parlamentu Europejskiego należy z całą stanowczością potępić, ponieważ to jest działanie stricte ideologiczne – ocenił.

– Tutaj już nawet nikt nie owija w bawełnę. Tu już jest po prostu walenie nie siekierką przez głowę, tylko trzonkiem od siekierki. To jest próba wrzucenia państw Europy w jakąś wojenkę ideologiczną, próba stworzenia nowego człowieka. Neomarksizm w czystej, krystalicznej postaci – dodał.

"Seksualność powinna być sferą prywatności"

Podkreślił, że "jeśli rzeczywiście w PE byłby taki imperatyw, żeby z szacunkiem i godnością do każdego człowieka podejść", to nie miałby nic przeciwko. Dodał jednak, że w obecnej sytuacji próbuje się zmusić państwa członkowskie do podejmowania działań, żeby "jakieś dodatkowe przywileje tworzyć" (dla społeczności LGBT – red.).

– Jako prawnik nie widzę jakichkolwiek barier prawnych, szykan wobec osób, które są homoseksualistami. (…) Preferencje seksualne powinny być sferą prywatności, nikt nie powinien się z tym obnosić, bo to nie jest moim zdaniem coś, o czym warto mówić. Natomiast nikt też nie powinien prześladować i to też jasno powinniśmy powiedzieć – oświadczył Rzymkowski.

Czytaj też:
Romanowski: Zachód nie zmarnował okazji do zaatakowania Polski i Węgier

Źródło: TVP Info / DoRzeczy.pl
 28
Czytaj także