Jakubiak: Jak załatwić Polskę po niemiecku? Nie trzeba wojny

Jakubiak: Jak załatwić Polskę po niemiecku? Nie trzeba wojny

Dodano: 31
Marek Jakubiak
Marek Jakubiak Źródło: PAP / Leszek Szymański
Chce się nas pozbawić polskości. Musimy o tym głośno mówić – uważa Marek Jakubiak, były kandydat na prezydenta.

We wtorek w TVP Info Jakubiak przekonywał, że w Unii Europejskiej trwa "akcja ubezwłasnowolniania państw narodowych". – Trzeba o tym głośno mówić, bo to jest dla nas szalenie niebezpieczne, podobnie niebezpieczne jak Rosja na wschodzie – stwierdził.

– To, że chce nas się pozbawić naszej polskości, naszej konstytucji, naszej złotówki jest faktem. My musimy o tym głośno mówić – podkreślił.

– Jak załatwić Polskę po niemiecku? Otóż nie trzeba wojny. Trzeba nakazać płacić składki, naliczać miliardowe kary, wstrzymać płatności dla Polski i zostawić koszty wojny (na Ukrainie – red.) po naszej stronie, bez żadnej pomocy Unii Europejskiej. W ten sposób mogą wykończyć naszą ojczyznę i na to zapewne grają Niemcy. To jest obrzydliwe – ocenił Jakubiak.

Nawiązał w ten sposób do nałożonych na Polskę kar za kopalnię Turów i funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej oraz zamrożenie środków z Krajowego Planu Odbudowy.

Wojna na Ukrainie. Niemcy z Rosją za wszelką cenę

Niemiecki rząd pod kierownictwem Olafa Scholza jest krytykowany za brak zdecydowanych decyzji w sprawie wsparcia Ukrainy i chęć utrzymania dobrych stosunków z Rosją za wszelką cenę, nawet mimo wojny rozpętanej przez Władimira Putina.

Rosyjska inwazja na Ukrainę trwa od 24 lutego i przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej, a do tego wywołała ogromny kryzys migracyjny – z Ukrainy uciekło za granicę ponad 8 mln ludzi, z czego najwięcej (4,7 mln) do Polski.

Moskwa nie nazywa swoich działań wojną, lecz "specjalną operacją wojskową" i domaga się od Kijowa "demilitaryzacji i denazyfikacji" Ukrainy. Za informowanie o sytuacji na froncie nie tak, jak życzy sobie Kreml (np. podawanie prawdy o zabitych żołnierzach rosyjskich), grozi nawet do 15 lat więzienia.

Czytaj też:
Prof. Legutko: To jest żywy dowód klęski niemieckiego przywództwa w UE
Czytaj też:
Prof. Kucharczyk: Kreml zaciera ręce, bo widzi słabość Niemiec

Źródło: TVP Info
 31
Czytaj także