"Świadectwo oderwania od rzeczywistości". Gowin ocenił działanie Kaczyńskiego

"Świadectwo oderwania od rzeczywistości". Gowin ocenił działanie Kaczyńskiego

Dodano: 
Jarosław Gowin
Jarosław Gowin Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Kaczyński rzeczywiście stawia znak równości między Niemcami a Rosją. To świadectwo oderwania od rzeczywistości – powiedział Jarosław Gowin.

Jarosław Gowin był w piątek gościem „Faktów po Faktach” TVN24. Były wicepremier krytykował tam prezesa Prawa i Sprawiedliwości za, jego zdaniem, "oderwaną od rzeczywistości" politykę stawiania równości między Niemcami a Rosją.

Na początku czerwca tego roku Kaczyński, ogłaszając zwiększenie wydatków na obronność, powiedział, że Polacy "pokażą Rosjanom, że nie mają tu czego szukać. Zwiększymy armię tak, że będzie nas trudno zaatakować".

– Jak my to ogłosiliśmy, Niemcy od razu też. Nie wiem, czy Niemcy zbroją się przeciwko Rosji, czy przeciwko nam, ale się zbroją – dodał prezes PiS.

Błędy Kaczyńskiego

Zdaniem Gowina, taka retoryka i budowana wokół niej polityka jest katastrofalnym błędem. Jak przyznał, "można krytycznie oceniać politykę niemiecką jeżeli chodzi o uzależnienie się energetyczne od Rosji".

– Można, i też oceniam to krytycznie, krytykować opieszałość obecnego rządu niemieckiego jeżeli chodzi o niesienie pomocy Ukrainie. Ale stawianie znaku równości między zagrożeniem, które płynie dla Polski z Rosji, a zagrożeniem płynącym z Niemiec jest świadectwem całkowitego oderwania od rzeczywistości albo cynicznej rozgrywki – stwierdził.

Gowin powiedział, że "Kaczyński rzeczywiście szczerze stawia znak równości między Niemcami a Rosją". Ocenił, że jest to "bardzo zły wyznacznik polskiej polityki zagranicznej".

– Niemcy są po pierwsze: krajem demokratycznym, po drugie: są naszym sojusznikiem w NATO, po trzecie: są głównym partnerem gospodarczym Polski. Jeszcze raz podkreślam: to jest świadectwo, w mojej ocenie, oderwania od rzeczywistości – stwierdził.

KPO

Gowin podjął się także oceny obu kadencji Zjednoczonej Prawicy. Jak powiedział, pierwszą z nich może ocenić pozytywnie. Druga jest jednak obarczona poważnymi błędami rządzących, w tym najważniejszym - rezygnacji ze środków z unijnego Funduszu Odbudowy.

– W drugiej [kadencji - przyp. red.] pojawiły się elementy, które są w oczywisty sposób sprzeczne z polską racją stanu, chociażby sprawa rezygnacji, bo tak się wydaje, że tutaj decyzja już zapadła, z Krajowego Planu Odbudowy, z tych 160 miliardów złotych – powiedział.

Czytaj też:
Gowin ma plan, jak przejąć władzę. "Dwa bloki"
Czytaj też:
"Wszystko rozbija się o jeden punkt". Gowin ujawnia, dlaczego Polska nie otrzymała środków z KPO
Czytaj też:
Gowin zapytany o wybory: Odrzucam tylko scenariusz skrajny

Źródło: TVN24
Czytaj także