Rząd chce rozszerzyć kolejny podatek. Reaguje Konfederacja

Rząd chce rozszerzyć kolejny podatek. Reaguje Konfederacja

Dodano: 1
Posłowie Konfederacji Grzegorz Braun i Robert Winnicki
Posłowie Konfederacji Grzegorz Braun i Robert Winnicki Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Ministerstwo Finansów planuje rozszerzenie podatku cukrowego. Pomysłowi stanowczo sprzeciwia się Konfederacja.

Branżowe media alarmują, że nowe przepisy będą miały negatywne skutki w stosunku do sadowników, ponieważ opłata obejmie naturalne soki owocowe. Za podatek ostatecznie, jak w każdym przypadku, zapłaci konsument, a zatem cena soków wzrośnie.

Rozszerzenie tzw. opłaty cukrowej?

„Niestety, plany Ministerstwa Finansów nie dotyczą tylko skuteczniejszego poboru opłaty, ale obejmują znaczące jej rozszerzenie. Opłata cukrowa objąć ma bowiem wartościowe produkty z owoców i warzyw, jak nektary i napoje z co najmniej 20-procentową zawartością soku, w których nie ma dodatku cukru, a także naturalne soki, które nie mają dodatku cukru, ale do których dodawane są składniki zwiększające ich wartości zdrowotne. Opłata obejmie także napoje oddawane na cele charytatywne” – czytamy na portalu sad24.pl.

Winnicki: Ostrzegaliśmy

Do sprawy w czwartek odnieśli się przedstawiciele Konfederacji, którzy opowiadają się za całkowitą likwidacją podatku cukrowego. Przypomniał o tym prezes Ruchu Narodwoego Robert Winnicki.

– W 2020 roku rząd wprowadził podatek cukrowy. Już wtedy ostrzegaliśmy, że ten podatek będzie obciążeniem uderzającym w nasze branże napojów i soków. I tak się stało. Oczywiście PiS nic z tego sobie nie robi i niestety mamy do czynienia z rozszerzaniem tego podatku – powiedział Winnicki, przypominając, że to silna polska branża.

Winnicki przypomniał, że ustanowienie podatku cukrowego zostało poparte przez część opozycji parlamentarnej.

Konfederacja: Dobrobyt nie powstaje z podatków

Inny obecny na konferencji przedstawiciel Konfederacji ocenił, że większość ludzi nie jest świadoma, jak bardzo jest opodatkowana. – Jest to w interesie rządu, żeby utrzymywać ten stan nieświadomości. Gdyby ludzie dowiedzieli się jaki ogrom wypracowywanych pieniędzy jest wsysany i przemielany przez tę biurokratyczną machinę, to najprawdopodobniej doszłoby do zamieszek – powiedział.

– Nie inaczej jest w przypadku opłaty cukrowej. By utrzymać ten stan nieświadomości, rząd stosuje różne tricki, np. podatki nazywając opłatami. Stosuje też zabiegi psychologiczne, argumentując, że robi coś dla naszego zdrowia. Chciałem powiedzieć, że to, co może się przysłużyć poprawie naszego zdrowia, to wzrost poziomu dobrobytu. Jeszcze żaden dobrobyt nie powstał z nakładania nowych podatków. Rząd dobrze wie, że chodzi o zwiększenie wpływów budżetowych. Rząd zawłaszcza kolejne obszary naszego życia. Uprawia rozdawnictwo na koszt obywateli i potrzebuje źródeł finansowania – dodał.

Czytaj też:
Zadłużenie pozabudżetowe. Konfederacja składa wniosek o informację premiera
Czytaj też:
Konfederacja: Morawiecki i Tusk przed TS. Powinni siedzieć w jednej celi

Źródło: YouTube Janusz Jaskółka/ DoRzeczy.pl / sad24.pl
 1
Czytaj także