Obajtek do dziennikarzy: Czy działacie dla dobra polskiej gospodarki? Nie sądzę

Obajtek do dziennikarzy: Czy działacie dla dobra polskiej gospodarki? Nie sądzę

Dodano: 
Daniel Obajtek, były prezes Orlenu
Daniel Obajtek, były prezes Orlenu Źródło: PAP / Adam Warżawa
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek w mocnych słowach podsumował niektóre publikacje medialne dot. Rafinerii Gdańskiej.

Pod koniec listopadaOrlen podpisał umowy sprzedaży Aramco 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej i 100 proc. w spółce Lotos SPV 1. Sprzedaż tych udziałów była warunkiem zgody Komisji Europejskiej na przejęcie przez Orlen kontroli nad Grupą Lotos.

Orlen podpisał również z Aramco przyrzeczoną umowę sprzedaży na rzecz Aramco wszystkich udziałów posiadanych przez Orlen w Lotos-Air BP Polska. Koncert zawarł też z Saudi Arabian Oil Company oraz Saudi Basic Industries Corporation umowę (joint development agreement), która dotyczy wspólnej realizacji studium wykonalności dla kompleksu petrochemicznego w Gdańsku.

Orlen dementuje rewelacje TVN

Dziennikarze programu stacji TVN "Czarno na Białym" twierdzą, że projekt umowy z czerwca tego roku daje Saudyjczykom znaczną kontrolę nad rafinerią poprzez przyznanie im m.in. prawa weta w strategicznych sprawach. Według mediów kwota 1,15 mld zł, na jaką miała opiewać transakcja, jest niska w stosunku do przychodów przynoszonych przez rafinerię. Wątpliwości wzbudziła też możliwość dalszej sprzedaży udziałów przez Saudi Aramco innym podmiotom.

Orlen od początku stanowczo zaprzeczał tym doniesieniom. Koncern wskazał, że jest to "próba manipulowania faktami" i "zdyskredytowaniem procesów kluczowych dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski i regionu".

Obajtek mocno do dziennikarzy

W poniedziałek dziennikarze dopytywali o sprawę prezesa Orlenu Daniela Obajtka. – Bez emocji. Bardzo proszę naszą kamerę, by pilnowała. Z jednej prostej przyczyny, państwo wycinacie moje wypowiedzi – rozpoczął. – Jakie ujawnione umowy? Czy pan uważa, że kartki, które krążą po kraju, to są ujawnione umowy? Nie będę tego komentował, to są zwykłe kartki. (..) Żaden prezes międzynarodowego koncernu nie komentuje umów, bo staje się nieodpowiedzialnym prezesem – kontynuował szef Orlenu.

To, co państwo robicie, nie wiem, czemu ma służyć. Jesteśmy w trakcie wojny. Saudyjczycy są naszą alternatywą na dostawy paliw, a państwa stacja robi wszystko, żeby jedyny inwestor, który jest największym producentem ropy na świecie, nie chciał do końca inwestować w Polsce. Czy działacie dla dobra polskiej gospodarki? Nie sądzę pytał dziennikarzy Obajtek.

– My pytamy o bezpieczeństwo energetyczne – odpowiedzieli przedstawiciele mediów. – Właśnie, burzycie bezpieczeństwo energetyczne. Alternatywą ropy rosyjskiej, która morduje ludzi na Ukrainie, jest ropa Saudi Aramco – argumentował prezes Orlenu.

– Państwo wierzycie świstkom papieru latającym po Polsce, a nie wierzycie argumentacji Orlenu. Jesteśmy zabezpieczeni przez umowy, że nie ma możliwości sprzedaży niekontrolowanej i jesteśmy zabezpieczeni przez ustawy – zapewnił Daniel Obajtek.

Czytaj też:
UE uzgodniła limit cen gazu. "Koalicja z udziałem Polski przełamała opór Niemiec"

Źródło: Twitter / TVN24/Orlen
Czytaj także