Libicki: Najlepszym premierem byłby Władysław Kosiniak-Kamysz

Libicki: Najlepszym premierem byłby Władysław Kosiniak-Kamysz

Dodano: 35
Jan Filip Libicki (PSL)
Jan Filip Libicki (PSL) Źródło: PAP
Senator Jan Filip Libicki podkreślił, iż najlepszym kandydatem na premiera rządu z udziałem PSL byłby prezes Stronnictwa, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Trwa dyskusja na temat tego, kto mógłby być premierem w przyszłym rządzie, jeśli jesienne wybory parlamentarne wygra opozycja. Politycy Razem wskazują, że zawetują pomysł, by szefem rządu został lider PO Donald Tusk.

– Mnie się wydaje, iż duże szanse miałby ten, kto byłby osobą najbardziej koncyliacyjną i umiejąca rozmawiać ze wszystkimi podmiotami, które będą tworzyć tą większość – stwierdził senator Jan Filip Libicki na antenie radia RMF FM.

"To nie skończyło się najlepiej"

Pytany czy nie żałuje, iż nie powstanie wspólna lista opozycji do Sejmu, Libicki przypomniał, iż podobny projekt już był realizowany – w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 roku. – Powstała wówczas Koalicja Europejska z udziałem PO, Nowoczesnej, Zielonych, Inicjatywy Polska, Lewicy i PSL. Mieliśmy takie doświadczenie w wyborach europejskich w 2019 roku, w wyborach – wydawałoby się – najłatwiejszych dla opozycji i to doświadczenie nie skończyło się najlepiej, delikatnie to powiem – ocenił Libicki.

Jak mówił, w jego okręgu wyborczym, w gminie Lwówek (woj. wielkopolskie) kandydat PSL otrzymał tam połowę mniej głosów, niż reprezentanci ludowców w wyborach parlamentarnych. – To oznacza, że z jakiś powodów, z powodu tej wspólnej listy odpłynęło w maju 2019 roku ponad połowa naszych głosów. Odpłynęło ponieważ nie można było jasno powiedzieć jaki jest wyraz ideowy tego projektu – przekonywał senator.

Jednocześnie PSL weszło do paktu senackiego opozycji na najbliższe wybory. Dariusz Wieczorek z Lewicy, Jacek Bury z Polski 2050, Piotr Zgorzelski z PSL, Marcin Kierwiński z PO oraz senator Zygmunt Frankiewicz, członek ruchu samorządowego Tak! Dla Polski, podpisali we wtorek ramowe porozumienie – jego członkowie stworzą listę 100 kandydatów do 100 okręgów senackich i nie będą wystawiać innych kandydatów.

Czytaj też:
"Lewica może mieć poważne problemy". Sawicki ostrzega Czarzastego

Źródło: RMF 24
Czytaj także