Wkrótce marsz 4 czerwca. Lis: Kto nieobecny, ten jest za PiS-em

Wkrótce marsz 4 czerwca. Lis: Kto nieobecny, ten jest za PiS-em

Dodano: 
Tomasz Lis
Tomasz Lis Źródło:PAP / Stach Leszczyński
Publicysta Tomasz Lis nie ukrywa, że wspiera PO i Donalda Tuska. Nie powinien więc dziwić jego wpis, w którym nawołuje do udziału w marszu 4 czerwca.
"Kochani, widzimy się wszyscy za 10 dni. Kto nieobecny, ten za PiS-em. Poza sytuacjami losowymi. Grill to nie usprawiedliwienie. To kompromitacja" – napisał na Twitterze były redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis. To kolejna wypowiedź publicysty, w której sprawę poparcia dla PO stawia na ostrzu noża.

Wcześniej w niewybrednych słowach atakował Szymona Hołownię za to, że lider Polski 2050 nie chciał stworzyć z Platformą jednej, wspólnej listy na wybory.

Marsz Tuska

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zapowiedział zorganizowanie marszu w Warszawie. Wydarzenie jest planowane na 4 czerwca.

"Wzywam wszystkich na marsz w samo południe 4 czerwca w Warszawie. Przeciw drożyźnie, złodziejstwu i kłamstwu, za wolnymi wyborami i demokratyczną, europejską Polską" – pisał były premier w mediach społecznościowych. Podczas uroczystości święta Konstytucji 3 Maja lider Platformy nawoływał: – Spotkamy się 4 czerwca w samo południe w Alejach Ujazdowskich, aby przejść na Plac Zamkowy pod Kolumnę Zygmunta. Zapraszam Was wszystkich! Bądźmy tam razem!

Swój udział w wydarzeniu, obok polityków PO, zadeklarował m. in. były prezydent Lech Wałęsa.

"Widzimy się na marszu". Znany aktor wspiera pomysł Tuska

Do wzięcia udziału w manifestacji namawiają też celebryci – kilka dni temu showam Kuba Wojewódzki opublikował wpis, w którym pisał o inicjatywie. "Pokażmy Im Naszą Siłę Bejba … Marsz 4 czerwca. W samo południe. Zapraszamy❗️" – czytamy na Instagramie prezentera. "Kmicic. Skrzetuski. Wojewódzki. Podstawą wolności jest odwaga" – dodał dziennikarz, publikując we wpisie zdjęcie aktorów – Daniela Olbrychskiego i Michała Żebrowskiego, którzy pozują bez koszulek. Wojewódzki nawiązał do ról aktorów – Olbrychskiego w "Potopie" Jerzego Hoffmana z 1974 roku i Żebrowskiego w "Ogniem i mieczem” z 1999 roku.

W czwartek w mediach społecznościowych pojawiło się również nagranie, na którym znany aktor Janusz Gajos zachęca do wzięcia udziału w demonstracji. – Drodzy Państwo, widzimy się na marszu 4 czerwca – mówi artysta na krótkim filmie.

Czytaj też:
"Stworzyliśmy kampanię prawdy". PO zachęca spotem do udziału w marszu 4 czerwca
Czytaj też:
Donald Tusk ujawnił, czego oczekuje od "wolnych mediów"

Źródło: Twitter / Instagram
Czytaj także