Andruszkiewicz: Mówienie o antysemityzmie na nikogo dziś nie działa

Andruszkiewicz: Mówienie o antysemityzmie na nikogo dziś nie działa

Dodano: 
Adam Andruszkiewicz, poseł PiS
Adam Andruszkiewicz, poseł PiSŹródło:PAP / Albert Zawada
Jesteśmy innym narodem, dużo bardziej świadomym i dumnym, zatem będziemy wymagać tego, że jeśli gdziekolwiek na świecie w taki sposób traktuje się polskiego obywatela, to taki kraj powinien za to śmiało zapłacić – mówi poseł PiS Adam Andruszkiewicz w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Po ataku na konwój humanitarny, w Izraelu w którym zginął polski wolontariusz, głos zabrał premier Donald Tusk. Jak pan ocenia reakcję szefa rządu?

Adam Andruszkiewicz: Zacznijmy od tego, że reakcja nie jest dobra. Donald Tusk jako szef polskiego rządu natychmiast powinien postanowić o wezwaniu izraelskiego ambasadora do polskiego MSZ oraz podjąć decyzję o tym, żeby przekazać Izraelowi jasne stanowisko strony polskiej, że mają być natychmiast wypłacone odszkodowania dla rodziny Polaka, który zginął w wyniku bombardowania. Dodatkowo państwo Izrael powinno przekazać stronie polskiej oficjalne przeprosiny. Natomiast tego typu wpis, jaki popełnił Donald Tusk, to zwykła polityczna mowa-trawa, która nic nie wnosi.

Jak pan za to skomentuje pojawiające się wpisy i opinie m.in..Tomasza Lisa, że reakcja Polaków na wydarzenia ze Strefy Gazy to antysemityzm?

To jest pałka, która działała w latach 90. i w dwutysięcznych na Polaków. Dziś już tak nie działa. Oburzenie na to, co się stało mamy od prawa do lewa. Absolutnie jesteśmy innym narodem, dużo bardziej świadomym i dumnym, zatem będziemy wymagać tego, że jeśli gdziekolwiek na świecie w taki sposób traktuje się polskiego obywatela, to taki kraj powinien za to śmiało zapłacić. Obrzucanie błotem i mówienie o antysemityzmie na nikogo dziś nie działa, a takie osoby, jak pan Lis i Hartman to relikty przeszłości.

Donald Tusk napisał również, że zdecydowana większość Polaków okazała solidarność z Izraelem po ataku Hamasu. Czy rzeczywiście tak było?

Ten konflikt jest tragiczny i chcielibyśmy jego jak najszybszego zakończenia. Jednak obserwując od wielu lat politykę Izraela, choćby względem Polski, to jak się izraelscy politycy zachowywali, to ciężko dojść do przekonania, że Izraelowi zależy na wygaszeniu konfliktów. Mam nawet wrażenie, że politycy izraelscy nastawieni są bardzo konfliktowo.

Czytaj też:
Zabójstwo Polaka w Strefie Gazy. Prokuratura wszczyna śledztwo
Czytaj też:
Sikorski: Ambasadorowi Izraela radziłbym więcej umiaru i pokory

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także